(na podstawie kroniki ks. Cyganka) (w trakcie tworzenia)
„W ujęciu historycznym katolicka parafia w Pasłęku ma dwa okresy zasadnicze i bardzo charakterystyczne – prawie niezależne od siebie, przedzielone okresem 328 lat (1527 – 1855) wyznania luterańskiego.”
…
Początki
„Pewne dane historyczne o Pasłęku mamy dopiero od 1297 r,, kiedy to Wielki Mistrz lokalny Meinhard z Querfurtu podnosi nowo zbudowaną osadę do godności miasta. Wyposaża ją na prawie chełmińskim, nadaje jej nazwę „Holland” i przeznacza na jej rozbudowę i utrzymanie 139 włók ziemi. (przypis: 1 włóka (nowochełmińska), 1 włóka chełmińska (staropolska) = 30 mórg = 17,955 ha = 179550 m2, czyli około 2500 hektarów ziemi ornej).”
…
„Przypuszczać należy, że nazwy grodów pochodziły od nazwy ich naczelników, sławnych Prusów. Pasłęk od 1297 r. ma urzędową nazwę Holland, a od początku XVIII wieku ma przydawkę „Preussisch” i odtąd nazywano Pasłęk Preussisch Holland. A skąd się wzięła nazwa Pasłęka?
Pasłęk przed erekcją w 1297 r. nazywał się Paclok i pod tą nazwą figuruje od 1231, a może i wcześniej. Po raz pierwszy papież w bulli z dnia 9.VII.1231 r. użył wyrażenia – terra Passalucensis. Najprawdopodobniej gród ten zajmował zamożny Prus „Pasłok” i cała okolica przyjęła od niego nazwę terra Pasalucensis. Wybrano więc dzisiejszemu miastu nazwę pierwotną od Pasłoka – Pasłęk.
Nazwę „Holland” wzięto od budowniczych tego miasta Holendrów na ich cześć za położone zasługi koło osuszenia błot pasłęckich , za podniesienie gospodarki rolnej, za zbudowanie miasta itp. rzeczy.”
„Jest rzeczą pewną, że od 1282 r., a może i wcześniej, Pasłęk miał swój kościół i swego proboszcza, którym był Theodoricus Dietrich … Nie wiemy tylko jak jego kościół się nazywa i gdzie jest zlokalizowany.
W kronice parafialnej napisane jest, że ten kościół jest pod wezwaniem św. Wojciech i Wawrzyńca, ale źródła nie podano …
Idąc po myśli Wicherta, trzebaby się zgodzić, że już przed rokiem 1297 kościół jakiś był (co jest zresztą niewątpliwe, skoro od 1282 r. jest w Pasłęku ksiądz proboszcz) i tym kościołem murowanym mogło być dzisiejsze prezbiterium (14 x 8 m) …”
Do okresów opisanych w Kronice księdza Cyganka należy dodać kolejne dwa okresy: 1855-1945 oraz 1945-dzisiaj.
Dwa kościoły parafialne
Obecny kościół św. Bartłomieja w Pasłęku został zbudowany w pierwszych latach XIV wieku. Pierwsza wzmianka historyczna o proboszczu Pasłęka, którym jest Teodoryk Dietrich pochodzi z roku 1282, a w 1298 Wielki Mistrz Zakonny Meinchard z Querfurtu przyznaje parafii 4 włóki i plac pod budowę nowego kościoła. Najstarszą częścią kościoła jest prezbiterium (grubość ścian 1,5m), w nawach bocznych 1,3m a wieży 2,8m.
1525 – Proboszcz Piotr Hoffman przechodzi na luteranizm.
1543 – Wielki pożar miasta. Pali się również kościół.
1687 – Zbudowano ołtarz w stylu barokowym /dzieło Izaaka Rygi/. Ambona mniej więcej tego samego okresu /dzieło J. Dobela/.
1717 – Zbudowano nowe organy mechaniczne o 36 głosach – mechanizm jest dziełem Z. Hildybranda a szafę wykonała firma w Elblągu.
1751 – Dokonano kapitalnego remontu kościoła. Ze starego zostały tylko ściany. Górne okna powiększono, dolne zrobiono całkiem nowe, obalono trzy pary gotyckich filarów /została tylko jedna para pod chórem/. Zwalono gotycki sufit gipsowy i zastąpiono go brzydkim drewnianym beczkowym. Nakryto kościół nowym dachem i od południa na zewnątrz kościoła murowane schody rozebrano /wejście na wieżę/. Słowem dokonano dużych zmian.
1851 – Dobudowano skarpy wzmacniające ściany kościoła.
1869 – Ponowny kapitalny remont kościoła św. Bartłomieja.
1922 – Pożar wieży kościoła św. Bartłomieja. Przy odbudowie zamieniono zwieńczenie wieży z barokowego na namiotowe.
1974 – zamurowano dolne okna, wytynkowano blendy dookoła kościoła i wieży. Wybetonowano chodnik wokół kościoła, a także wykonano ogrodzenie. Zrobiono podwójne sklepienie i dokonano więźby dachowej.
1975 – w prezbiterium położono marmurową posadzkę i ołtarz soborowy, wykonano witraże w nawie głównej oraz św. Cecylii przy organach.
1976 – położono posadzkę z płytek terakoty, wymalowano wnętrze kościoła, dokonano konserwacji zabytkowych ołtarza i ambony. Wykonano konfesjonały i ławki oraz drogę krzyżową.
1977 – remont organów połączony z polichromią. Zelektryfikowano i zawieszono nowe żyrandole, przeprowadzono również remont dachu na kościele i wieży.
1978 – wykonano cztery witraże figuralne w prezbiterium.
Herb rycerski Prus, przyjęty przez możniejsze rodziny Prusów, tworzących jeden ród heraldyczny.
Średniowiecze
W IX wieku okolice Pasłęka zamieszkiwało pruskie plemię Pogezan. Najstarszym znanym ich królem był Hoggo, którego gród znajdował się w okolicach dzisiejszego Morąga. Pierwsza wzmianka o ziemi pasłęckiej (TERRA PASSALUCENSIS) pochodzi z roku 1231, kiedy to Krzyżacy rozpoczęli systematyczny podbój ziem pruskich. Gród Passlock został zdobyty w latach 1237-1238 przez wojska krzyżackie pod wodzą Hermana Balka.
29 września 1297 roku Pasłęk, z nadania krzyżackiego mistrza krajowego Meinhardta z Querfurtu, uzyskał prawa miejskie. Miasto otrzymało nazwę Holland jako uznanie wobec sprowadzonych osadników holenderskich, którzy je zbudowali oraz przez dziesięciolecia prowadzili osuszanie okolicznych bagien. Na miejscu dawnego pruskiego grodu stanął na początku XIV wieku murowany zamek. W tym czasie wokół miasta wybudowano mury obronne wraz z bramami i basztami. W 1410 roku, po bitwie pod Grunwaldem, wojska polskie zajmują miasto. W 1454 roku pasłęccy mieszczanie przystąpili do antykrzyżackiego Związku Pruskiego.
1627 – 1701 Prusy Książęce (niezależne od Królestwa Polskiego) (74 lata)
W roku 1656 w Pasłęku spotykają się król szwedzki Karol Gustaw i elektor brandenburski Fryderyk Wilhelm. Powstają dla kościoła św. Bartłomieja: barokowy ołtarz (wykonał przez go Izaak Ryga, a pomalował w 1692 r. Gottfryd Hinz), ambona ( rok1690, dzieło Dobela).
W 1701 roku nazwę miasta Holland zmieniono na Preußich Holland (po polsku: Holąd Pruski). W latach 1717-1719 Andreas Hildebrandt z Gdańska wybudował organy, użytkowane do dziś, dla kościoła św. Bartłomieja. W 1818 roku miasto stało się siedzibą powiatu pruskohollądzkiego w rejencji królewieckiej. W XIX wieku ciekawym epizodem z tego czasu jest pobyt, po upadku powstania listopadowego, w okolicach miasta, internowanych polskich żołnierzy.
1867 – 1919 – Cesarstwo Niemieckie (52 lata)
W czasie I wojny światowej wybudowano koło Pasłęka (wieś Krosno) duży obóz jeniecki.
1919 – 1933 Rzesza Niemiecka (Republika Weimarska) (14 lat)
1933 – 1945 – III Rzesza Niemiecka (12 lat)
1945 – 1946 – okupacja radziecka (1 rok)
Po zdobyciu miasta 23 stycznia 1945 roku przez odziały Armii Czerwonej miasto zostaje przez nich zniszczone w 60%.
1946 – 1989 – Polska Rzeczpospolita Ludowa (53 lata)
Do 1948 roku niemieccy mieszkańcy miasta zostają wysiedleni, a na ich miejsce przybywają m.in. repatrianci z Wołynia i Wileńszczyzny, mieszkańcy Centralnej Polski oraz przesiedlona w ramach akcji „Wisła” ludność narodowości ukraińskiej.
wersja 25.I.2019 – dodano najstarsze herby opublikowane w książce „Der Kreis Preussisch Holland in Bildern” z Biblioteki Publicznej w Pasłęku
wersja 27.X.2017
Poniższy tekst przedstawia zmiany herbu miasta Pasłęk na tle przemian historycznych oraz przedstawia inne herby związane z ziemią pasłęcką.
Herb komtura zamku w Holland (dzisiaj: Pasłęk)
Najstarszy znany herb miasta Holland (dzisiaj: Pasłęk)
Po lewej najstarszy znany herb miasta Holland: orzeł, wokół napis „Sigillum (BVR) Gensium DE Hollandia” oraz symbol korony.
Po prawej herb komtura zamku w Holland z roku 1475 (Filip von Angelach, 14 VII 1473 – 25 XII 1484): wokół napis: „Sigillum comnendatoris de holland” (Herb komendanta holland).
Około roku 1200 Pasłęk, jeśli był, to był wsią albo grodem. Prusowie przed tym rokiem prawdopodobnie nie stosowali herbów.
Państwo Zakonne 1226 – 1466
Obecne ziemie, na których leży Pasłęk przechodzą we władanie Państwa zakonu krzyżackiego założonego około 1226 roku (potocznie : państwo krzyżackie).
Flaga Państwa Krzyżackiego
Herb Państwa Krzyżackiego
Szeląg Ulryka von Jungingena (fot. www.wcn.pl )
W roku 1297 Meinhardt z Querfurtu, Mistrz Krajowy Zakonu Krzyżackiego nadaje prawa miejskie dla osady (grodu) Patzlok i nazywa to miasto Holland. „Najstarszym zachowanym odciskiem pieczętnym miasta Pasłęka jest egzemplarz przywieszony do dokumentów z 1439 i 1453 roku, o średnicy 38 mm. Na owej pieczęci przedstawiony został rycerz na koniu z tarczą i podniesionym mieczem, z pióropuszem na hełmie i z czaprakiem zwisającym na koniu, który skacze nad skałami. Całość przedstawienia umieszczona została w ozdobnie zakratowanym polu pieczęcie, z lilią w każdej kracie.” 1 … „Wedle B. Hengla w 1465 roku miasto posługiwało się pieczęcią z napisem + sigillum civitas hollant+. … najstarsze pieczęcie pasłęckie przestały być używane przed 1465 rokiem …”
Prusy Zakonne 1466-1525
Flaga Prus Zakonnych
Od 1466, kiedy to państwo krzyżackie zostało podporządkowane Królestwu Polskiemu, nastąpiła zmiana nazwy na Państwo zakonu krzyżackiego w Prusach (potocznie: Prusy Krzyżackie lub Prusy Zakonne).
Na mocy postanowień II pokoju toruńskiego z 1466 r. Zakon zostaje zmuszony do przekazania Polsce terenu diecezji warmińskiej, Ziemi Lubawskiej, Sztumskiej i Malborskiej oraz Elbląga z przyległościami. Wszystkie te ziemie poza Ziemią Lubawską zostają wcielone w ramy nowo powstałego województwa malborskiego i następnie inkorporowane w skład Rzeczypospolitej jako autonomiczna prowincja o nazwie Prusy Królewskie. Reszta Prus Zakonnych jako lenno pozostaje przy nowej stolicy – Królewcu. Pasłęk należy do Prus Zakonnych.
Pod kątem administracyjnym mimo utraty części ziem obowiązywał nadal podział na komturie, utrzymał się on do 1525 roku kiedy to doszło do znacznych zmian w tej materii.
Herb Prus Książęcych
Prusy Książęce 1525-1618
Rok 1525 przynosi Prusom Zakonnym wyjątkowe zmiany. Władca Prus, ostatni Wielki mistrz Zakonu Albrechta von Hohenzollern, przechodzi na luteranizm stając się tym samym księciem. W wyniku tego dochodzi do sekularyzacji Prus Zakonnych które od tej pory stają się Prusami Książęcymi. W tym samym roku, 8 kwietnia Albrecht podpisuje ze swym wujem, królem Polski, Zygmuntem I Starym traktat krakowski i dwa dni później składa przed nim uroczysty hołd stając się wiernym lennikiem swego wuja. Tego samego dnia Albrecht odbiera również z rąk króla proporzec z herbem Prus Książęcych. Jeszcze w 1525 roku, Albrecht dokonuje reorganizacji administracyjnej Prus Książęcych na trzy rozległe powiaty : oberlandzki, natangijski i królewiecki (sambijski).
Powiat oberlandzki i jego starostwa : Miłakowo, Miłomłyn, Morąg, Pasłęk, Przezmark, Prabuty, Susz, Szymbark, Szczytno, Iława, Ostróda, Olsztynek, Dąbrowo, Działdowo, Nidzica i Kwidzyn
„…od 1563 roku znamy kolejny wzór pieczęci używanej prz miasto. Miała ona 30 mm średnicy, napis w otoku SIGILLVM . CIVITATIS . HOLLANDT. IN . BORVSSIA.”1Różnice w stosunku do poprzedniego herbu: z lewego boku rycerza zwisła pochwa po wyciągniętym mieczu, w końskiej uprzęży dodano podogonie, zaznaczono czaprak, skalne podłoże pod końskimi kopytami przybrało wygląd pięciu wzgórz (trzech większych i dwóch mniejszych).
Brandenburgia-Prusy 1618-1701
Herb rodowy Hohenzollernów wywodzących się ze Szwabii
W wyniku śmierci ostatniego przedstawiciela pruskiej linii Hohenzollernów, Albrechta Fryderyka, przedstawiciel brandenburskiej linii Hohenzollernów, elektor brandenburski Johann Sigismund von Brandenburg, zostaje następnym władcą Prus Książęcych i za zgodą króla Zygmunta III dokonuje unii personalnej Prus Książęcych z Brandenburgią. W 1657 roku Prusy Książęce na mocy traktów welawsko-bydgoskich odzyskują pełną niezależność od Polski za cenę wyrzeczenia się sojuszu ze Szwecją. Oficjalnymi stolicami Brandenburgii-Prus zostają Berlin i Królewiec, pozostający również stolicą Prus Książęcych.
Prusy Książęce w Królestwie Prus 1701-1773
Pełny herb Królestwa Prus
W 1701 roku przy aprobacie cesarza i innych dworów europejskich Fryderyk I Pruski koronuje się na Króla w Prusach czyniąc tym samym Brandenburgię-Prusy, Królestwem Prus. Następnym krokiem Fryderyka I było uczynienie Berlina centrum administracyjnym całego królestwa w tym i Prus Książęcych, zaznaczają jednakże, iż tylko król koronowany w Królewcu może być pełnoprawnym władcą Królestwa Prus. Prusy Książęce wraz ze stolicą w Królewcu stają się jedną z prowincji Królestwa Prus.
W 1722 roku dochodzi do likwidacji powiatów oberlandzkiego, natangijskiego i królewieckiego wprowadzając na ich miejsce dziewiętnaście nowych powiatów : pokarmiński (brandenburski), nidzicki, rastemborski (kętrzyński), sambijski, tapiewski, prabucki, iławski, kwidzyński, szymbarski, bartoszycki, morąski, świętomiejski, gąbiński, wystrucki, kłajpedzki, margrabowski (olecki), ragnicki, szeszcieński i tylżycki. Brak powiatu hollandzkiego (pasłęckiego).
Na panoramie miasta Holland z 1750 widnieje herb przedstawiający świętego Jerzego na koniu nad smokiem ale odwróconego w drugą stronę w stosunku do herbu Pasłęka z lat 1820-1934 (poniżej).
Zjednoczenie ziem pruskich i ich podział na Prusy Zachodnie i Wschodnie 1773-1824
W 1772 roku w wyniku aneksji ziem Rzeczypospolitej, ziemie pruskie zostają ponownie połączone by pod koniec roku zostać ponownie podzielonymi. W wyniku reorganizacji administracyjnej dawne ziemie pruskie zostają rozdarte pomiędzy dwie nowe prowincje, Prusy Wschodnie i Zachodnie. Prusy Wschodnie będące bezpośrednim spadkobiercą Prus Książęcych wzbogacają się o staropruską ziemię warmińską tracąc jednakże funkcjonujące pod Królewcem do 317 lat Prabuty, Iławę, Susz, Kwidzyn i Kisielice, które to zostają przydzielone do sztucznego tworu jakim są Prusy Zachodnie.
Prusy Wschodnie 1773-1824
Godło Prus Wschodnich
Mimo zlikwidowania Prus Książęcych w 1773 roku, znakomita większość utworzonych w 1722 roku powiatów pozostała bez zmian, jedynym wyjątkiem od reguły był powiat morąski zreorganizowany w 1772 roku. Kompletnie nowymi powiatami były natomiast powiaty lidzbarski i braniewski utworzone po przyłączeniu Warmii. Wszystkie jedenaście powiatów zostało podzielone pomiędzy dwa departamenty : królewiecki i gąbiński. Pasłęk (Preussisch Holland) należał do powiatu morąskiego.
W roku 1819 doszło do kolejnej reorganizacji powiatów w Prusach Wschodnich zwiększając ich ilość do trzydziestu trzech, dotychczasowy podział na departamenty królewiecki i gąbiński nie uległ jednakże zmianie. Powstał powiat pasłęcki (kreisstadt preussisch holland) w departamencie królewieckim.
„Na losy pasłęckiego herbu istotny wpływ wywarło upowszechnienie w początkach XVIII stulecia legendy związanej z wydarzeniami, do jakich doszło w Pasłęku podczas ostatniej wojny polsko-krzyżackiej w lutym 1520 roku. Wówczas to odziały polskie, głównie gdańskie i elbląskie, przez dłuższy czas bezskutecznie szturmowały obwarowania miasta, a jedno z większych niepowodzeń szturmujących tłumaczyć zaczęli cudownym pojawieniem się na murach postaci św. Jerzego, któremu poświęcony kościół – położony na przedmieściu – niewiele wcześniej sami zniszczyli.”1
„Od 1820 roku rada miasta posługiwała się pieczęcią nie tylko z wyobrażeniem św. Jerzego i smoka, ale nadto w stosunku do dotychczasowych przedstawień z przyjęciem odmiennego kierunku zwrotu obu figur. Prawidłłowym heraldycznym zwrotem jest bowiem kierunek w prawo, tzn. w prawo dla osoby stojącej poza tarczą, zaś w lewo dla osoby patrzącej na tarczę. …
W sztukach plastycznych św. Jerzy jest bowiem częściej oddawany jako jeździec pędzący w prawą dla widza stronę, a więc odwrotnie niż to wynika z reguł heraldycznych.”1
Herb powiatu pasłęckiego
Herb Prus Wschodnich
Herb Pasłęka ze św. Jerzym 1820-1934. Odcisk pieczęci używanej do 1934 roku.
Flaga Królestwa Prus
Prowincja Prusy 1824–1878
W kwietniu 1824 roku dochodzi do zawiązania między Prusami Wschodnimi a Zachodnimi unii personalnej, przekształconej w 1829 roku w unię realną, unifikującą obie prowincje w jedną prowincję Pruską ze stolicą w Królewcu.
Prusy Wschodnie 1879-1905
Herb Pasłęka na medalu z roku 1895
Podział administracyjny Prus Wschodnich w latach 1879-1905 opierał się wciąż na dwóch departamentach, królewieckim i gąbińskim, dokonano jednakże kolejnej reorganizacji powiatów czego efektem był wzrost ogólnej liczby powiatów do trzydziestu sześciu.
Po lewej herb na medalu z roku 1895 przedstawiający świętego Jerzego zabijający smoka i odwrócony, nietypowo, w prawą stronę.
” …w 1885 roku … rycerz w stalowej, a więc błękitnej zbroi, z mieczem nad głową, na białym koniu o czerwonej uprzęży, z bogato rozbudowanym podogoniem, z czerwonym pióropuszem u hełmu i na końskiej głowie, miał przeskakiwać ponad zielonym trójwzgórzem.„1
„Po raz kolejny zmianę w wyglądzie miejskiego herbu przyniosły obchody 600-lecia miasta w 1897 roku…. Przywrócony został pierwotny kierunek zwrotu jeźdźca, skaczącego jednak nie przez pięciowzgórze jak w przypadku pieczęci najstarszych, lecz przez trójwzgórze.”
„… Hildebrandt w marcu 1897 wykonał w dwu kopiach barwny rysunek miejskiego herbu … dokonał w zasadzie tylko jednego uzupełnienia o dodanie czerwonego czapraka.”1 „W oparciu o en sam projekt sporządzono nadto kamienną tablicę z wyobrażeniem herbu”1 (przyp. autora: dziś herb ten umieszczony jest nad bramą przy Placu 1000 lecia)
Jeden z nieoficjalnych herbów Pasłęka przełomu XIX/XX w.
„Niezmiernie ciekawie przedstawiały się również „nieoficjalne” dzieje pasłęckiego herbu przełomu XIX/XX wieku. …Najważniejszym elementem owego przedstawienia było jednoznaczne zidentyfikowanie jeźdźca z rycerzem Zakonu Krzyżackiego, czego dokonano okrywając jego sylwetkę białym, długim płaszczem, zachodzącym aż na koński zad. Rycerz otrzymał jednoznaczne średniowieczne uzbrojenie, pod koniem uwidoczniono zaś – tak jak w pierwotnych przedstawieniach – pięciowzgórze. Jednocześnie samej tarczy herbowej przydano popularną wówczas tzw. coronę uralis, czyli ozdobę czoła tarczy w kształcie trzypałkowej korony wykonanej z ceglanych elementów.”
Prusy Wschodnie 1905-1918
W 1905 roku dochodzi do reformy wschodniopruskich rejencji i wydzielenia trzeciej – olsztyńskiej. Pasłęk pozostaje w rejencji królewieckiej.
Prusy Wschodnie 1918-1939
Postanowienia Traktatu Wersalskiego, który wraz z późniejszym plebiscytem utrwalił nową granicę Prus Wschodnich, okazały się pod kątem zarówno historycznym, jak i regionalnym ciekawym zbiegiem okoliczności. W wyniku ratyfikowania w styczniu 1920 roku ustaleń podpisanych przez Niemcy 28 czerwca 1919 roku, granice Prus Wschodnich z pewnymi wyjątkami zostały zamknięte w historycznych granicach starych Prus.
Po ustabilizowaniu sytuacji na terenie Prus Wschodnich, w 1920 roku dochodzi do reorganizacji administracyjnej i tym samym Prusy Wschodnie zostają podzielone na cztery rejencje : kwidzyńską (do 1922 r.), olsztyńską, gąbińską i królewiecką. Stolicą prowincji pozostaje Królewiec. Pasłęk pozostał powiatem w rejencji królewieckiej.
W latach 1897-1935 używano pieczęci z wizerunkiem św. Jerzego i tej z uchwały 1897 r. „… projekt nie spełnił oczekiwań, zwracano uwagę na nienaturalny sposób trzymania miecza przez jeźdźca, na mało historyczne podkreślenie pióropusza tak na hełmie jak i na głowie konia itd. Sytuacja taka trwałą aż do 1935, kiedy to pojawiła się nowa niemiecka ustawa, w myśl której wszystkie samorządy korzystające z herbów musiały uzyskać naukowe potwierdzenie poprawności używanego znaku. … Przyjęty wzór powracał do najstarszych przedstawień, nie było rzecz jasna już mowy o św. Jerzym i smoku, rycerza i konia pozbawiono w prowadzonych w 1897 roku ozdób z piór, sylwetki uzyskały naturalną postawę.”1
Herb Prus Wschodnich 1918-1933
Herb Prus 1933-1945
Flaga Prus Wschodnich (czarno-biała)
Pasłęk po roku 1945
„Z powodu różnic w przedstawianiu miejskiego herbu władze Pasłęka w końcu lat sześćdziesiątych uznały za konieczne odwoływanie się do jednego tylko wzoru, za swoistą matrycę obierając tablicę herbową, do 1945 roku wmurowaną w ścianę jednego z budynków w sąsiedztwie ratusza.”1 przyp. autora: tablicę tę w roku 1969 uroczyście wmurowano nad bramą murów miejskich przy placu Tysiąclecia).
„W 1994 roku doczekał się publikacji kolejny herbarz polskich miast, w którym wizerunek pasłęckiego herbu zaprezentowany został jako swego rodzaju kompromis przedstawień z lat sześćdziesiątych. Rycerz skaczący na konno ponad trójwzgórzem … odziany został w błękitny pancerz…”1
„W początkach 1992 roku władze Pasłęka zdecydowały się zasięgnąć opinii Zarządu Głównego Polskiego Towwarzystwa Heraldycznego w sprawie poprawności wyglądu miejskiego herbu… Generalnie zalecono powrót do przedstawienia z 1967 roku, publikowanego w opracowaniu Miasta polskie w tysiącleciu. Poddano pod rozwagę władz możliwość jednoczesnego wprowadzenia flagi miejskiej … Uchwałą z 18 IX 1992 roku Rada Miasta i Gminy Pasłęk przyjęty został zarówno obowiązujący obecnie wizerunek jak i flagi.”1
Uwaga.
Jak widać z powyższego tekstu, Herbarz miast polskich” z 1994 przedstawił herb Pasłęka niezgodny z wizerunkiem określonym w uchwale Rady Miasta Pasłęka z 1992 roku. Również wikipedia (serwis internetowy) pokazuje herb, którego kolorystyka nie jest dokładnie zgodna z tą uchwałą. Wynika to zapewne z faktu, że uchwała nie precyzuje kolorystyki herbu zgodnie ze współczesnymi oczekiwaniami (nie podano kodów kolorów niezbędnych do jednolitej publikacji herbu w internecie, na ekranach monitorów i przeznaczonych do druku). Na podstawie wspomnianej uchwały dokonałem próby jednoznacznego określenia kolorystyki herbu (link poniżej).
A jak wygląda herb Pasłęka obecnie (zgodnie z uchwałą nr XXIII/117/92 Rady Miasta i Gminy Pasłęk z dnia 18 września 1992 r.) można zobaczyć i przeczytać na stronie https://paslek.reria.pl/herb-pasleka/
Herb diecezji elbląskiej 1992-2015
Herb diecezji elbląskiej od 2015 roku
Herb województwa warmińsko-mazurskiego od 2002 roku
Współczesny herb Pasłęka z 1992 roku
Wygląd herbu zmieniał się na przestrzeni wieków. Jedyną cechą wspólną jest jego niestałość. Najwidoczniej, tak jak i dzisiaj, herby różnią się między sobą szczegółami. Dawniej trudno było zachować zgodność kolorystyczną, proporcje, nie mówiąc już o detalach.
Materiały zebrał: Roman Cichocki
Tekst powstał na podstawie zasobów polskiej i niemieckiej wiki a także poniższych stron :
Wszystkie mapy i grafiki należą do ich prawowitych twórców i właścicieli
Cytaty pochodzą z książki „Pasłęk z dziejów miasta i okolic 1297-1997” (rozdział VIII Sfragistyka i heraldyka pasłęcka, autorzy: Beata Możejko-Chimiak, Błażej Śliwiński), którą można wypożyczyć w Bibliotece Miejskiej w Pasłęku.
Proszę o uwagi, zdjęcia i informacje na temat pasłęckiego herbu, które zostaną uwzględnione w kolejnej wersji tego materiału.
Pasłęk leży: geograficznie na Równinie Warmińskiej, etnograficznie w Pogezanii, historycznie w Prusach, a administracyjnie w województwie warmińsko-mazurskim.
Gdzie leży Pasłęk? Galaktyka – „Droga Mleczna”, Układ Słoneczny, planeta Ziemia, kontynent: Europa, Nizina Środkoweuropejska, Nizina Polska… Tyle mówi nam atlas geografii. Wchodząc dalej w szczegóły nie trudno zabrnąć w nieprawdę. Stosowanie nazw geograficznych często jest mylące, gdyż często utożsamia się je z nazwami historycznymi. Nie szukając daleko, nazwa Prusy oznaczać może krainę zamieszkiwaną przez plemiona Prusów. Tak też mówiono na państwo Hohenzollernów (pełna nazwa: Prusy Książęce), a potem na część państwa niemieckiego (Prusy Wschodnie). Dzisiaj Pasłęk leży w województwie warmińsko-mazurskim, ale czy jest tożsame z Warmią i Mazurami?
Ok. 1200 r. dzisiejszy Pasłęk należał w Pogezanii
Granice między Warmią a Mazurami praktycznie już nie istnieją. Nadal jednak można znaleźć różnice w architekturze, wystroju kościołów (kościoły katolickie a protestanckie). Krainy współcześnie tworzą całość. Nawet nazwy stały się niemal nierozłączne: Warmia i Mazury. Dla ciekawych poniżej zamieszczam treść z jednego z forum, w którym autor wyjaśnił krótko i dobitnie czym była Warmia, a czym były Mazury i dlaczego każda z nich miała swoją własną nazwę.
„To dwie różne krainy z odrębną historią, tradycjami i konkretnymi granicami. Nawet, o zgrozo, w przewodnikach zdarzają się błędy. Postanowiliśmy więc tę kwestię uporządkować, bo sprawa, choć z pozoru bardzo skomplikowana, jest tak naprawdę całkiem prosta.
W mediach, rozmowach, książkach ciągle zdarzają się pomyłki. A to fotografię olsztyńskiego jeziora gazeta ochrzci mianem mazurskiego widoczku, a w telewizji spiker chce przenieść widzów do Krainy Wielkich Jezior, zapowiadając imprezę kulturalną w Lidzbarku Warmińskim. Błędy zdarzają się nawet w przewodnikach. W jednej z nowszych publikacji pagórkowaty teren w okolicy Ostródy nazwano warmińską Toskanią. Nic więc dziwnego, że turysta, który przyjeżdża na wakacje w piękne tereny województwa warmińsko-mazurskiego, nie ma pojęcia, gdzie wypoczywa. Co gorsza, wielu mieszkańców tych ziem też tak naprawdę nie wie, gdzie żyje. Trzeba w końcu posprzątać ten bałagan, bo sprawa, choć z pozoru bardzo skomplikowana, tak naprawdę jest całkiem prosta.
Żeby mówić o początkach Warmii, trzeba się cofnąć o ponad 750 lat. Wtedy z części podbitych przez Krzyżaków ziem papież wydzielił teren bezpośrednio podległy biskupowi. Dokładne granice Warmia zyskała w 1374 r. i w takim kształcie przetrwały one aż do I rozbioru Polski. Miasta biskupiego terytorium to: Barczewo, Biskupiec, Bisztynek, Braniewo, Dobre Miasto, Frombork, Jeziorany, Lidzbark Warmiński, Olsztyn, Orneta, Pieniężno i Reszel. Warmia wcinała się jak topór w ziemie zakonu krzyżackiego, któremu zresztą podlegała. Dlatego w bitwie pod Grunwaldem wojska warmińskie walczyły po stronie zakonu. Sytuacja zmieniła się w 1466 r., kiedy po wojnie trzynastoletniej zwierzchnikiem Warmii stała się Polska. To z kolei tłumaczy fakt, dlaczego w 1521 r. Mikołaj Kopernik bronił Olsztyna przed Krzyżakami.
Gdy w 1525 r. państwo zakonne zostało rozwiązane, a w jego miejsce powstały protestanckie Prusy Książęce ze stolicą w Królewcu, wzrosły jeszcze różnice między Warmią a otaczającymi ją terenami. Warmia stała się ostoją katolicyzmu. Biskup, który nią rządził, doczekał się z czasem nawet tytułu księcia. Ponieważ sprawował władzę nie tylko religijną, ale i świecką, rola katolicyzmu jeszcze rosła, kwitł kult świętych i pobożność. To zdecydowanie wpłynęło na kulturę i tradycję Warmiaków. W ich legendach bardzo często występują święci, a katolickie święta były też najważniejszymi oficjalnymi uroczystościami. Charakterystyczne dla krajobrazu tego regionu są kapliczki – chyba nigdzie na świecie nie ma ich tak wiele jak tu. Wśród biskupów warmińskich zdarzały się znamienite postacie, m.in. poeta Ignacy Krasicki.
Mazury zaś były najpierw pod władaniem krzyżackim, potem weszły w skład Prus Książęcych. Gdy w XVI w. religią państwową stał się tam protestantyzm, taką wiarę musieli przyjąć też Mazurzy. Ponieważ zasadą było odprawianie nabożeństw i głoszenie kazań w językach narodowych, a sporą grupę mieszkańców tych ziem stanowili Polacy, zaczęła się pojawiać literatura religijna w tym języku. Miało to wpływ na gwarę mazurską, która jest mieszanką języka staropolskiego z czasów Kochanowskiego z gwarą kurpiowską i naleciałościami niemieckimi. Bardzo różni się od warmińskiej. Jak to w protestanckim kraju, nie czczono tu świętych, nie uznawano wielu świąt, wystrój kościołów był skromniejszy. Mazurskie miasta to: Biała Piska, Działdowo, Ełk, Giżycko, Gołdap, Kętrzyn, Mikołajki, Mrągowo, Nidzica, Olecko, Olsztynek, Orzysz, Ostróda, Pasym, Pisz, Ryn, Szczytno i Węgorzewo.
Kiedy po pierwszym rozbiorze Polski Warmia została zagarnięta przez Prusy, zniknęła granica dzieląca wcześniej państwa. Wtedy kultury oraz tradycje Warmiaków i Mazurów zaczęły się intensywniej przenikać. Jednak do końca zachowała się wyraźna odrębność, wynikająca przede wszystkim z różnicy w wyznaniu.
Geograficzne granice Warmii i Mazur można bardzo precyzyjnie określić, bo przez wieki była to granica państwa. Dlatego teoretycznie nie powinno być problemów ze wskazaniem, która miejscowość, w jakim regionie leży. Jednak w praktyce mało kto pamięta o historycznych dziejach tych ziem, więc i pomyłki wciąż się zdarzają. Miejmy nadzieję, że już się zdarzać nie będą.
Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn”
Dla mieszkańców Pasłęka z powyższego wynika jedynie, że Pasłęk historycznie, etnograficznie i geograficznie nigdy nie był częścią Warmii ani też Mazur. Wymyślona kraina przez etnografów z Poznania w latach 70-ych XX wieku, czyli Powiśle jest tworem sztucznym. Osobiście preferuję, bez żadnych uprzedzeń, powrót do nazewnictwa obecnego na tych ziemiach przez setki lat tzn. uważam, że etnograficznie Pasłęk należy do Pogezanii (tak określano tę krainę przez ponad 1000 lat), geograficznie leży na Równinie Warmińskiej, a historycznie były tu Prusy, Prusy Książęce, potem Prusy Wschodnie a teraz Warmia i Mazury. Możliwe, że za jakiś czas historią stanie się kraina o nazwie Warmia i Mazury obejmująca swym zasięgiem współczesne nam województwo, ale co na to geografowie, etnografowie i przyszli historycy?
Do artykułu załączyłem kilka mapek na podstawie, których łatwo się zorientować nie tylko w granicach Warmii i Mazur, ale również odnaleźć geograficzne, historyczne i etnograficzne miejsce Pasłęka.
Geograficznie Pasłęk znajduje się w obszarze Równiny Warmińskiej.
Nazwa miasta Pasłęk jest nazwą wywodzącą się z języka pruskiego, który w gwarze istniał prawdopodobnie do roku 1945. W poniższym artykule będą przewijały się nazwy niemieckie, łacińskie i polskie, a może nawet staropruskie. Wynika stąd wiele niejasności.
Obecne miasto Pasłęk w krótkiej, kilkusetletniej historii nosiło kilka oficjalnych, udokumentowanych nazw: pierwszą jest Holland (29.IX.1297- 1701), następnie Preussisch Holland (1701-07 .V.1946 ;na polskich mapach jako: Holąd Pruski lub Pruski Holąd, ale czasami dzisiaj niektórzy tłumaczą bezpośrednio z nazwy niemieckiej na Pruską Holandię – taka nazwa w języku polskim nie figurowała na żadnej znanej mi mapie) i obecnie Pasłęk (od 07 .V.1946 do dzisiaj).
Dlaczego Pasłęk?
Zdecydowała o tym w 1946 roku działająca w Krakowie Komisja Ustalania Nazw Miejscowości (skrót: KUNM). Na podstawie jej decyzji wyszło zarządzeniem ministra: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 7 maja 1946 r. „o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości”. Na mapie Warmii i Mazur pojawiły się nazwy miast: Olsztyn zamiast Allenstein, wschodniopruski Elbing został Elblągiem, a Lyck – Ełkiem. To samo zarządzenie opublikowane w „Monitorze Polskim” wprowadzało też polskie nazwy miast: Gołdap (Goldap), Dobre Miasto (Guttentag), Lidzbark Warmiński (Heilsberg), Pisz (Johanninburg), Giżycko (Lotzen), Morąg (Mohrugen), Nidzica (Neidenburg), Szczytno (Ottelsburg), Ostróda (Osterode), Kętrzyn (Rastenburg), Pasłęk (Preussisch Holland), Iława (Deutsch Eylau), Węgorzewo (Angeburg).
Większość miast w Prusach Wschodnich już przed II wojną światową miało polskie nazwy, które odnaleźć możemy na starych polskich mapach. Problemem była nazwa miasta Preussisch Holland. Miasto to przed II wojną światową na różnych mapach polskojęzycznych miało różne nazwy: Pruski Holąd, Holąd Pruski, Holland.
Mapa Rozsiedlenia Ludności Polskiej 1918 rok
Mapa z 1920 roku
„Mimo, że część Prus Wschodnich oficjalnie przyłączono do Polski po zakończeniu wojny, to już w czasie działań wojennych kilku autorów (m.in. Stanisław Kohutek, Władysław Chojnacki, Gustaw Leyding-Mielecki) niezależnie od siebie opracowało słowniki z niemieckimi nazwami miejscowości w Prusach Wschodnich, ich wcześniejszymi odpowiednikami, o ile takie były (np. nazwy pruskie), i propozycjami nazw tych miejscowości w języku polskim.” Ich propozycje, jak i samych mieszkańców nie zawsze były brane pod uwagę. Tak dla przykładu mieszkańcy obecnej Zielonki Pasłęckiej (niem. Grünhagen) nazywali swoją wieś Wołyńcem od Wołynia, z którego w znacznej większości pochodzili, ale zatwierdzoną nazwą jest Zielonka Pasłęcka.
Początki osady
Cofnijmy się do początków XIII wieku, to znaczy do czasów przed przybyciem rycerzy Zakonu Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego. Nie istniał wtedy w formie pisanej ani język pruski ani też język polski. We wszelkiego rodzaju „pracach naukowych”, umowach, listach etc. używano języka łacińskiego, który siłą rzeczy fonetycznie nie był zgodny z lokalną mową. Zapis nazw geograficznych zależał głównie od „fantazji” skryby lub tego, który mu pismo dyktował. Pierwszy znany zapis nazewnictwa obecnego Pasłęka zawarty jest w „Traktacie Dzierzgońskim” z dnia 7 lutego 1249 roku, kończącemu zbrojne powstanie Prusów przeciwko zakonowi krzyżackiemu. Zawarto w nim między innymi postanowienie wybudowania 13 kościołów na terenie Pomezanii w tym na ziemi Passaluc. (1)
„Ziemia Passalluc w XIII wieku wchodziła w skład pruskiej Pomezanii. Przypuszczalnie obejmowała wówczas niewielki obszar położony wzdłuż rzeki Wąskiej (Weysca), na wschód i południowy-wschód od jeziora Drużno. Centralnym ośrodkiem terra Passalluc był gród Patzlok (Pāistlauks) – utożsamiany z dzisiejszym Pasłękiem.
Zamek Krzyżacki, czy też gród Pasłęk, był wielokrotnie wymieniany w dokumentach pod różnymi nazwami, i tak: w 1285 jako Pazluch(„datum Pazlucho„), podobnie w 1297, 13o3, 1305, 1306, 1308 i 1310 roku jako Pazlok lub Paslok. Do tego należy dodać wzmiankę o plebanie z Paczlog, z 1282 roku oraz zapisy nazwy ziemi Pazluch w aktach z lat 1267-1268. Są to formy zniemczone, które pojawiły się po zbudowaniu tutaj krzyżackiego grodu. Występuje jeszcze nazwa terytorium Pasluczen, a w 1250 roku wymieniono ziemię Passaluc. Najstarszy zapis nazwy ziemi pasłęckiej Pozolucensis provincia występuje w petycji polskich dominikanów do papieża Grzegorza IX z 1231 roku.
W kwietniu 1267 roku w Elblągu mistrz krajowy Prus (w latach 1264-1265 oraz 1267-1270) Ludwik von Baldersheim wystawił akt nadania Prusom: Santirmowi, Wocisławowi i Butelowi, posiadłości na polu pasłęckim (Paslok, Pazlok),w pobliżu ujścia Sirwy do Wąskiej, z określonymi już granicami. Trzej Prusowie otrzymali ponadto łąkę nad Wąską, pole naprzeciw pola pasłęckiego długości 6 sznurów w dół Wąskiej i 3 sznurów szerokości.
Z przywileju mistrza krajowego (w latach 1288-1299) Mainharda von Querfurt (z Kwerfurtu), wystawionego w dniu 29 września 1297 roku w Elblągu, wynika, że w miejscu istniejącej już osady *[1] na terytorium Pazlok, założył on na prawie chełmińskim miasto Hollant (Holland). (2) Według dokumentu lokacyjnego, nazwa Hollant ma się wywodzić od pierwszych lokatorów *[2], którzy mieli tutaj przybyć z Holandii
Pytanie, jak powstałą osadę nazywali Prusowie ?
W najstarszej księdze rocznikowej biskupstwa „Anniversarienbuch” z roku 1393 wymieniającej osoby zmarłe, za które się modlono, pomiędzy imionami osób duchownych, są dwa nazwiska osób świeckich – Heinricus de Castro alias Pasloci (Pasłęk), jak i Gertrud Paslocisse (przypuszczalnie fundatorzy katedry we Fromborku). Możliwe jest, że arystokraci pruscy Henryk i Gertruda z Pasłęka zachowali możliwość posiadania grodów dzięki lawirowaniu w sporach między biskupami warmińskimi, a Krzyżakami. Samo nazwisko „z Zamku” (de Castro) wskazuje, że posiadanie czegoś takiego było w tych okolicach czymś wyjątkowym. Warto tu jednak dodać, że Pasłęk leżał na terytorium Pogezanów, nie Warmów, a Frombork na pograniczu tych plemion, ale raczej również po stronie pogezańskiej, ponieważ granice niepodległej Warmii staropruskiej nie były tożsame z granicami Warmii biskupiej. Wiemy, że w okolicy obecnego Pasłęka (dawnym niemieckim Oberlandzie) wielu mieszkańców posługiwało się gwarą górnopruską. Czy to nie oni kultywowali używanie nazwy Pasłęk? Ktoś z mieszkańców tych terenów musiał być autorem opisu hasła Holąd Pruski wspomnianego poniżej i nazwa Pasłęk nie była mu obca, ale też nie polska!
Pytanie, jak miasto nazywali mieszkańcy Polski ?
Najstarszej znana mapa Polski autorstwa Wacława Grodeckiego z 1530 roku.
Na najstarszej znanej mapie Polski autorstwa Wacława Grodeckiego miasto zapisane jest jako: Holand (wiele miejscowości nosi nazwy łacińskie Gedanum – Gdańsk, Leopolis – Lwów, inne oryginalne niemieckie Elbing – Elbląg, Marienburg -Malbork ). Ciekawostką niech będzie fakt, że Holand (dzisiejszy Pasłęk) pokazany jest jako miasto nad jeziorem Drużno. Późniejsze mapy aż do roku 1945 zachowują zgodność nazewniczą z mapami niemieckimi. Często zdarza się, że mimo zmiany nazwy z Holland na Preussisch Holland wiele map (w tym niemieckie) dalej stosowały nazwę Holland. Każdy kraj ma prawo do własnego nazewnictwa nazw geograficznych.
„Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich”. W tomie III, wydanym w 1882 roku, widnieje hasło opisujące miasto – Holąd Pruski:
„Holąd Pruski, zwany także Pasłęk (Kętrz.) zapewne od najdawniejszego posiadacza Pazlok, albo Wąska (Weseke), od położenia swego nad rz. Wąską, po niem. Preuss. Holland …”
W nazewnictwie polskim, należy przypuszczać, miasto to było spolszczoną (ale nie przetłumaczoną) nazwą jakiej używali najpierw krzyżacy, a potem Prusacy i Niemcy, czyli: Holand, Holąd Pruski lub Pruski Holąd. Zapewne była to nazwa jakiej używali Polacy zamieszkujący tereny Prus Wschodnich i w takiej formie trafiła do wspomnianego wyżej słownika geograficznego i na polskojęzyczne mapy.
Polską mapa z roku 1923 przedstawiającą zniszczenia wojenne
Do wyjątków należy zaliczyć polską mapę z roku 1923 przedstawiającą zniszczenia wojenne, na której miasto zostało nazwane Pasłęk, a nie jak na innych Pruski Holąd. Ciekawostką jest fakt, że na tej mapie Braniewo jest opisane jako Brunsberga.
Armia radziecka 1 czerwca 1945 roku przekazała miasto Polakom jako Pruski Holąd. Zanim komisja nazewnictwa w 1946 roku nie wybrała nazwy już pojawiły się pierwsze polskie mapy z widniejącym na niej Pasłękiem. Niemcy opuścili miasto, a ci którzy pozostali znali je jak Preussisch Holland. Większość z tych co zostali czuli się Mazurami. Czy to nie oni przekazali nowym władzom i napływającej ludności Polskiej nazwy Pasłęk?
Mapa Polski z 1945 roku
Na mapie z 1945 roku widać wiele miejscowości w nazewnictwie niemieckim, albo polskim i niemieckim np. Brunsberga – Braniewo.
Zakończenie
Na podstawie zebranych informacji i przejrzeniu dostępnych w internecie map można jedynie snuć przypuszczenia co do stosowania nazwy Pasłęk na przestrzeni od jego początków do dzisiaj. Wszyscy badacze są zgodni co do etymologii wyrazu Pasłęk. Nie jest to nazwa sztucznie wymyślona po 1945 roku, a jak starałem się dowieść była ona używana przez niektóre grupy mieszkańców miasta i okolic przez cały okres jego historii. Ciekawą wzmiankę można znaleźć w „Kronice księdza Cyganka” powstałej w dużej części na bazie analizy prac niemieckich historyków, że wyraz Pasłęka (rzeka w okolicach miasta Pasłęk) oznaczało „teren obcy, za rzeką”.
Gotyckie detale architektoniczne kościoła św. Bartłomieja
Kościół św. Bartłomieja w Pasłęku
Miejsce i czas budowy kościoła (Prusy, początek XIV wieku) to okres tzw. gotyku ceglanego (niem. Backsteingotik) – w szerokim znaczeniu określa się tym pojęciem dzieła architektury gotyckiej, gdzie cegła stanowi podstawowy materiał budulcowy.
Styl gotycki powstawał w połowie XII wieku, niemal jednocześnie w Anglii i Francji, ale, mówiąc precyzyjniej, powstał on na terenach działania zakonów benedyktynów i cystersów i nie był etapem rozwoju którejkolwiek kultury regionalnej (a tym bardziej narodowej, bo pojęcie narodów wtedy nie istniało), ale paneuropejskiej kultury chrześcijańskiej.
Na pozór gotyk przejął wiele cech stylu romańskiego, ale nie był on wynikiem prostego rozwoju architektury romańskiej, ponieważ zmienił zasadę konstrukcji budowli, zastępując ścianę podporą punktową (filarem) i zwalniając miejsce dla okien wpuszczających do wnętrza budowli światło. W gotyku budowle odznaczały się dużą lekkością w stosunku do budowli romańskich. Miały one wiele okien, wypełnianych zazwyczaj witrażami, strzeliste wieże, bogato zdobione portale.Kościoły zyskały na wysokości. W lekkich, ażurowych ścianach pojawiły się ogromne okna. Wypełniały one wnętrza świątyń wielobarwnym światłem. Polichromie, którymi dekorowano ściany kościołów zapoznawały wiernych z opowieściami biblijnymi lub dziejami świętych. W górnych partiach okien umieszczano kamienną plecionkę – maswerk. Ciężaru stropu i sklepień nie dźwigały ściany, lecz – przez wymurowane z kamienia (rzadziej z cegły) żebra – był on przenoszony na przypory. Mury budowli zdobiono wypalanymi na ciemno cegłami, które układano w geometryczne wzory (cegła zenderówka). Kościół św. Bartłomieja, przed remontem z roku 1751 roku posiadał prawdopodobnie masywne filary ceglane w kształcie ośmiokątnym (tak jak w katedrze św. Mikołaja w Elblągu). Zastąpieniem ich drewnianymi kolumnami toskańskimi przeniosło znaczny ciężar dachu na ściany boczne, które teraz wymagały dobudowania przypór.
Zachowane gotyckie detale kościoła św. Bartłomieja.
Wieża kościoła z blendami i fryzamiŚciana wieży z gotyckimi detalami i śladem po dawnym wejściu na wieżę.
Wieża na planie czworoboku
Gotyckie wieże mają zwykle plan kwadratowy, czasami ośmiokątny. Po pożarze kościoła z roku 1543 hełm wieży uzyskał charakter barokowy, jednak po kolejnym pożarze w roku 1922 przywrócono jej wygląd gotycki (regotyzacja).
Grubość ścian wieży wynosi 2,8 m (prezbiterium ma 1,5m, w nawach bocznych 1,3m)
Fryz
FRYZ – element wystroju architektonicznego w postaci poziomego pasa o rozmaitych motywach dekoracyjnych. W gotyku dominują motywy roślinne i figuralne. W kościele św. Bartłomieja fryzy w postaci białych, poziomych pasów umieszczono na wieży kościelnej.
Zendrówka – cegła ceramiczna wypalona do granicy zeszklenia. Jej powierzchnie są błyszczące i ciemniejsze niż cegły zwykłej, zwanej wiśniówką. Stosowana do budowy fundamentów i mocno obciążonych filarów. W okresie gotyku stosowana często w celach dekoracyjnych do tworzenia geometrycznych wzorów urozmaicających powierzchnie ceglanych ścian.
Maswerk – geometryczny wzór odkuty z kamienia, używany do wypełnienia górnej części okna, rozety
Ostrołuk – w większości okien, blend, w portalu widać ostrołuk. Jest to łuk, którego szczyt powstał z przecięcia się dwóch fragmentów okręgu.
Blenda – płytka wnęka w ścianie, o wykroju arkady lub okna, stosowana przede wszystkim w celach estetycznych (dekoracyjnych), zwykle otynkowana i malowana na biało lub wzorzyście. Często jest błędnie rozpoznawana jako zamurowany, istniejący wcześniej otwór. Faktem jest, że blendy pod dużymi oknami z witrażami w kościele św. Bartłomieja powstały w wyniku zamurowania istniejących tam wcześniej okien.
Portal, wimperga, rozeta
Rozeta (różyczka) – duży okrągły otwór okienny wypełniony dekoracją: maswerkiem i witrażem, występujący w architekturze kościelnej, zwykle w fasadzie nad głównym portalem.
Portal – ozdobne obramowanie drzwi wejściowych. W kościołach z cegły, takich jak św. Bartłomieja w Pasłęku, są mniej ozdobne od tych budowanych z kamienia.
Wimperga – dekoracyjne, ażurowe wykończenie w kształcie trójkąta, wieńczące szczyt portalu albo okna
Przypory
Przypora: element pionowy, usytuowany przy ścianie zewnętrznej lub za nią, który pozwala przenosić obciążenia ze sklepienia oraz wzmacniać ścianę. Zadaniem przypory jest wzmocnienie ściany budynku lub muru oraz przenoszenie ciężaru sklepień na podłoże. Przypora stanowi podstawowy element konstrukcji filarowo-skarpowej charakterystycznej dla architektury gotyku.
W kościele św. Bartłomieja przypory zostały dobudowane w trakcie remontu po remoncie w 1751 roku. Wynikało to z konieczności przeniesienia ciężaru dachu z kolumn na ściany, gdyż ceglane kolumny zastąpiono słabszymi – drewnianymi.
Wchodząc do kościoła, zwiedzający mogą poznać historie związane z budowlą, architekturą i/lub jego symbolikę. Ta ostatnia nie wymaga przewodnika gdyż jest uniwersalna. Poznając symbole kościoła św. Bartłomieja w Pasłęka z łatwością odnajdziemy je również w innych kościołach.
Podział kościoła
W kościele św. Bartłomieja parafii św. Józefa w Pasłęku prezbiterium oddzielone jest od nawy, od dołu stopniem, a u góry łukiem tęczowym (z łukiem triumfalnym). Znajdują się w nim dwa ołtarze: zabytkowy, rzeźbiony, w którym umieszczono tabernakulum oraz w postaci stołu ofiarnego, na którym w trakcie mszy świętej sprawowana jest eucharystia. Kaplica mariacka poświęcona jest świętemu Józefowi, oblubieńcowi Najświętszej Marii Panny, który jest patronem parafii. Kościół był wielokrotnie przebudowywany, a ponadto przez kilkaset lat należał do kościoła ewangelickiego. Wpłynęło to jego wystrój i utratę wielu detali architektonicznych związanych z symboliką religijną.
Uświęcenie kościoła podkreśla krzyż wieńczący iglicę na wieży kościelnej. Dekonsekracja budynku polega na usunięciu z niego krzyży. Główną część kościoła, prowadzącą od wejścia do prezbiterium , stanowi nawa. W większych kościoła nawa jest dzielona na główną, lewą (często jest to nawa północna) i prawą (południowa). Prezbiterium, miejsce gdzie duchowni sprawują mszę świętą, zwykle oddzielone jest od nawy stopniem i/lub łukiem tęczowym. Na ołtarzu umieszczone jest tabernakulum (szafka), które jest najświętszym miejscem w kościele tzw. Święte Świętych. Święcące nad nim czerwone światło (tzw. wieczne światło symbolizujące nieustanną obecność Boga) oznacza, że znajdują się w nim sakramenty: chleb i wino, które zostały pobłogosławione. Tabernakulum nie jest oddzielone od wiernych tak jak było to w Świątyni Jerozolimskiej, gdzie dostęp mieli tylko arcykapłani. To połączenie przestrzeni należącej do Boga i przestrzeni należącej do ludzi stanowi ważny aspekt chrześcijańskiego nauczania, który ilustruje Ewangelia wg. św. Mateusza. W niej czytamy, że kiedy Jezus umarł rozdarła się zasłona Przybytku. Jeden z wniosków, jaki wyciągnięto z tego faktu, był taki, że śmierć Jezusa zniosła trwający od grzechu pierworodnego rozłam między Bogiem a człowiekiem. Typowymi elementami wyposażenia kościoła są: ołtarz (stół i/lub nastawowy), ambona (wprowadzono je w XIV wieku, najczęściej zdobione są postaciami czterech ewangelistów), pulpit z Biblią (praktycznie zastąpił ambonę, z której głoszono kazania), chrzcielnica, stalle, empora (balkon dla chóru).
Szczególnie ważnym symbolem chrześcijaństwa jest krzyż. Przybiera on rozmaite znaczenia, w zależności od jego przedstawienia. Wyróżnić można: krzyż łaciński, kotwicowy, krucyfiks (z zawieszonym ciałem Jezusa). Przybiera on też różne formy: celtycki, wielkanocny, papieski, św. Antoniego, triumfalny (stojący na globie, umieszczany często na wieżach kościelnych). Stałym elementem kościołów są Stacje Męki Pańskiej. Dawniej bywało ich nawet 31, ale współcześnie jest ich 14.
Orientacja kościoła
Kościół św. Bartłomieja zbudowany na osi wschód-zachód
Kościół św. Bartłomieja zbudowano na osi wschód (prezbiterium) – zachód (kruchta). Dodatkowe wejścia dla wiernych znajdowały się od strony południowej. O freskach wewnątrz kościoła wiadomo tylko tyle, że były. Widoczne polichromie zostały namalowane na przełomie lat 1958-1959. Nie wiemy też nic na temat przykościelnego cmentarza. Wiadomo natomiast o istnieniu kilkudziesięciu trumien pod posadzką kościoła, do których wejście zostało zamurowane w trakcie remontu w latach 70-ych XX wieku przez proboszcza ks. kanonika Mariana Maćkowiaka.
Kościoły niemal powszechnie orientowano, czyli stawiano, na osi wschód-zachód, z prezbiterium na wschodzie (stąd „orientacja”, od łacińskiego słowa oriens – wschód). Na wschód, twarzą w kierunku wschodzącego słońca, kierowano się podczas modlitwy i sprawowaniu kultu długo przed chrześcijaństwem. Biblia zawiera wzmianki o Bogu przychodzącym ze wschodu (np. „I oto chwała Boga Izraela przyszła ze wschodu…”, Księga Ezechiela 43.2). Orientacja kościoła, drzwi od zachodu a prezbiterium po wschodniej stronie, jest wyłącznie kwestią zwyczaju i nie obowiązują w tej sprawie formalne postanowienia. Przedstawienia na południowej ścianie najczęściej wyrażają nadzieję, a na zachodniej ponurą i groźną wizję Sądu Ostatecznego. W południowej ścianie budowano dodatkowe wejścia dla wiernych. Po tej też stronie chowano zmarłych . Po stronie północnej chowano tych których uważano za szczególnie grzesznych. Wchodząc do kościoła od strony wschodniej przyjmowano za punkt odniesienia prawą i lewą rękę. Lewa była zła (łac. sinistra oznacza „lewa, szkodliwa, nieżyczliwa, niepomyślna, feralna, wroga”).
Jeśli stojący kościół swoim usytuowaniem odbiega od otaczającej go architektury np. nie stoi prostopadle do ulicy, to należy upewnić się co do jego orientacji, która być może jako czynnik decydujący obrała ww. zasadę orientacji wschód-zachód.
Kolumny
Kolumny i pilaster porządku toskańskiego
W kościele św. Bartłomieja obecne kolumny postawiono w trakcie remontu po pożarze jaki miał miejsce w 1543 roku. Wykonane są w porządku toskańskim, co jest zgodne z symboliką stawiania tego typu kolumn w kościołach poświęconych świętym mężczyznom. W tym przypadku świętemu Bartłomiejowi. Natomiast w ołtarzach bocznych widać kolumny w porządku korynckim (w lewej nawie poświęcony Najświętszej Marii Pannie) i porządku jońskim (poświęconemu 1000-leciu chrztu Polski; „Polska jest rodzaju żeńskiego”). Ołtarz główny, poświęcony Pasji Jezusa Chrystusa, zgodnie z symboliką ma kolumny nawiązujące do porządku korynckiego (najbardziej ozdobnego).
Rys. z serwisu http://historiasztukii.blogspot.com/2013/04/porzadek-toskanski-i-kompozytowy.html. Kliknij aby powiększyć.
Kolumny kierują wzrok ku górze (niebu). W różnych okresach budowano kolumny w różnych stylach. Szczególne znaczenie symboliczne przypisywano kolumnom, wywodzącym się z tradycji greckiej i rzymskiej. Klasyczna architektura grecka znała trzy style (porządki): dorycki, joński i koryncki. Różnice szczególnie łatwo rozpoznać po głowicach, czyli kapitelach. Rzymianie przejęli porządki greckie i dodali do nich własne. Proste i przysadziste kolumny doryckie kojarzono z ciałem mężczyzny (prężność, witalność i siłą), a smuklejsze kolumny jońskie kojarzono z kobietą, nauką i mądrością. Porządek koryncki uważany za najpiękniejszy stosowano w świątyniach / ołtarzach pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny lub Jezusa Chrystusa. Również widać to w ołtarzach w zależności od jego wezwania. Wprowadzony przez Rzymian porządek toskański przyjęty został od Etrusków, a wykształcił się z porządku doryckiego. Jest to porządek smuklejszy od pierwszych proporcji najmasywniejszego porządku greckiego. Trzon ma zazwyczaj powierzchnię gładką bez kanelowania. Cechy charakterystyczne: kolumny miały gładkie trzony (w porządku doryckim pokryte były żłobieniami) pod kolumnami wprowadzono bazy (w porządku doryckim kolumny stały bezpośrednio na stylobacie).
Symbole Jezusa Chrystusa
PelikanSerceStatekRyby i chlebBaranek BożyKrzyż, korona cierniowaEucharystiaKrzyż, alfa i omega
W górnych częściach witraży okien ścian północnej i południowej kościoła św. Bartłomieja, w tzw. maswerkach zobrazowano niektóre symbole Jezusa Chrystusa.
H. Alfa i Omega to pierwsza i ostatnia litera alfabetu greckiego. Α i Ω symbolizują początek i koniec wszystkiego, nieskończoną i wieczną naturę Boga Chrystusa jako Stwórcy. W Apokalipsie św. Jana 1,8, Bóg mówi:”Jam jest Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, Który jest, Który Był i Który przychodzi, Wszechmogący.” W ostatnim rozdziae Apokalipsy Jezus odnosi te same słowa do siebie: „Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec” (Apokalipsa św. Jana 22,13). Krzyż w witrażu dodatkowo przypomina cierpiącym prześladowania, że wszystko jest w Bogu i do niego należą pierwsze i ostatnie słowo.
Na zdjęciach brakuje jednego witrażu w maswerku (okno nad emporą, czyli tylny balkon nad wejściem do kościoła), który przedstawia „oko w trójkącie”. Jest to symbol wszechwiedzącej Trójcy Świętej.
A. Pelikan wg bestiariuszy (starożytne i średniowieczne księgi, w których opisy zwierząt wzbogacano o legendy), by wykarmić pisklęta rozdzierał dziobem własną pierś. Według innej wersji, mógł przywrócić martwe pisklęta do życia, skrapiając je własną krwią. Widziano w tym analogię z ofiarą Jezusa.
B. Najświętsze Serce Jezusaz krzyżem łacińskim i krzyżem kotwicowym. Serce uwidacznia cielesną naturę Jezusa i zawsze jest symbolem miłości i męstwa. Do upowszechnienia kultu Najświętszego Serca Jezusa przyczyniła się św. Małgorzata Maria Alacoque (1648-90), zakonnica w klasztorze wizytek we Francji. W 1675 Jezus ukazał się jej ze słowami: „Oto serce, które ukochało ludzi”. Krzyż łaciński to pusty krzyż. Oznacza narzędzie tortur, które zostało przezwyciężone. Jest on obrazem wszechmocy Boga i nadziei człowieka. Krzyż kotwicowy jest symbolem bezpieczeństwa i nadziei i życia wiecznego. Często tym znakiem oznaczano wczesne nagrobki chrześcijańskie.
C. Statek na wzburzonych flach z masztem w kształcie krzyża symbolizuje Kościół. Dodatkowo na żaglu widnieje łaciński napis ECCLESIA, który po polsku tłumaczymy na wyraz KOŚCIÓŁ. Litera P wpisana w X – X i P to dwie pierwsze litery zapisanego po grecku słowa Chrystus (Χριστός – Khristós). Czytany również jako PaX – pokój.
D. Ryba pojawia się wśród znaków używanych przez chrześcijan jeszcze wcześniej niż znak krzyża. Greckie słowo „ryba” – ichthys, można czytać jako akronim słów ΙΗΣΟΥΣ (Iēsoûs) ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) ΘΕΟΥ (Theoû) ΥΙΟΣ (Hyiós) ΣΩΤΗΡ (Sōtér) – Jezus Chrystus Syn Boga Zbawiciel. Dwie ryby, obok pięciu chlebów (dokładnie tak jak na witrażu w kościele św. Bartłomieja), symbolizują cudowne nakarmienie pięciu tysięcy pięcioma bochenkami chleba i dwiema rybami.
E. Baranek Boży (Agnus Dei). Pierwszym, który nazwał Jezusa Barankiem Bożym był św. Jan Chrzciciel, który powiedział: „Oto Branek Boży, który gładzi grzechy świata” (Ew. wg. św. Jana 1,29). Określenie to jest podane w wielu miejscach Nowego Testamentu. Baranka wyobrażającego Jezusa można poznać po nimbie krzyżowym. Baranek przedstawiony w maswerku kościoła św. Bartłomieja jest Barankiem Apokaliptycznym z wizji św. Jana. Święty ujrzał baranka i księgę z siedmioma pieczęciami. Drzewce ze sztandarem oznacza triumf ofiary Jezusa.
F. Krzyż i cierniowa korona. Korona cierniowa jest symbolem męki Pańskiej, poświęcenia się Jezusa dla ludzi i wyśmiewania się z Jezusa jako króla. Pusty krzyż (łaciński) oznacza zwycięstwo nad cierpieniem.
G. Eucharystia (chleb i wino) symbolem ciała i krwi Chrystusa – ofiary jaką złożył za grzechy świata. Podczas mszy św. – eucharystii, chleb i wino ulegają przemianie w ciało i krew Chrystusa, które staje się posiłkiem, do którego są zapraszani wszyscy wierni.
Kruchta
Kruchta z ośmiokątną chrzcielnicą
W 1635 roku w kościele św. Bartłomieja prowadzone były polsko-szwedzkie rozmowy pokojowe, które nie przyniosły żadnego rezultatu. Piętnaście lat później na rokowaniach w kościele spotkali się król szwedzki Karol X Gustaw oraz elektor Pruski Fryderyk Wilhelm. Obecnie w kruchcie znajduje się m.in. zabytkowa, ośmiokątna chrzcielnica pełniąca obecnie rolę kropielnicy.
Fragment ambony pokazujący plan ośmioboku
Kruchta, czyli kościelny przedsionek był miejscem, w którym załatwiano sprawy świeckie. Zapewne, ustalenia zawierane w kościele (podpisywane w kruchcie), w obecności Boga, miały zawsze, w przypadku ich niedotrzymania, moc obarczoną grzechem śmiertelnym. Współcześnie przed ślubem duchowny wychodzi do kruchty do narzeczonych, by potwierdzili zamiar zawarcia małżeństwa. Dopiero później, przy ołtarzu udziela im sakramentu.
Przy wejściu w kościele znajduje się kamienna lub metalowa misa z wodą święconą (kropielnica). Wchodzący do kościoła zanurzają w niej palce i czynią znak krzyża. Zwyczaj ten wywodzi się z żydowskiej tradycji rytualnego obmywania rąk i twarzy, a niekiedy także stóp. Dawniej przy wejściach budowano fontanny. Kropielnica wyraża pragnienie czystości i służy symbolicznemu oczyszczeniu przed wejściem do kościoła. Często jest ona w kształcie ośmioboku (liczba 8), który jest symbolem Jezusa, łączącego w sobie Boga (symbol: koło) i człowieka, niebo i ziemię (liczba 4, kwadrat). Ośmiobok stanowi formę pośrednią między kołem (Bóg) i kwadratem (ziemia). Ta idea połączenia nieba i ziemi tkwi za ośmiobocznym kształtem chrzcielnic i kazalnic. W obrzędzie chrztu niebo i ziemia łączą się, a ksiądz wygłaszający kazanie z ambony przekazuje wiernym Słowo Boże.
Litery i słowa
FIAT w kaplicy św. Józefa
W kościele św. Bartłomieja można odnaleźć symbole w postaci liter, słów: Α i Ω (witraż, polichromia na sklepieniu), FIAT (kaplica św. Józefa), IHS (polichromia sklepienia), INRI (tabliczka na krzyżu)
Α i Ω – symbolizuje początek i koniec wszystkiego, a tym samym nieskończoną i wieczną naturę Boga.
FIAT – Anioł objawia się Józefowi i mówi: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło”. Wtedy następuje FIAT Józefa, czyli zgoda, pełna akceptacja tego co ma nastąpić z woli Bożej. FIAT Najświętszej Marii Panny: „niech mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1,38). Jest w Nowym Testamencie również FIAT Jezusa w Ogrodzie Oliwnym: „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!”
IHS i IHC – monogram będący symbolem Jezusa Chrystusa w formie akronimu (pierwsza, druga i ostatnia litera) greckiego imienia Jezusa: ΙΗΣΟΥΣ (Ἰησοῦς) (czyt. Iesu:s).
INRI – (łac. Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum) – napis umieszczany na krucyfiksach, oznaczający skrót łacińskich słów IESVS NAZARENVS REX IVDÆORVM (Jezus Nazarejczyk Król Żydów). Według Ewangelii św. Jana (J 19,19-22) tekst ten w jęz. hebrajskim, łacińskim i greckim umieszczono na krzyżu, nad głową Jezusa w celu wyjaśnienia powodu, dla którego Piłat skazał go według rzymskiego prawa na śmierć.
Kaplica mariacka
Kaplica św. Józefa w kościele św. Bartłomieja
W dużych kościołach, budowanych przed reformacją, znajdowała się mała kaplica poświęcona Marii Pannie. Kaplice mariackie użytkowano jako miejsca nabożeństw dla mniejszej grupy wiernych.
Czy w kościele zbudowanym w grodzie Holland (dziś: Pasłęk) przez Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie mogłoby zabraknąć takiej kaplicy?
Lichtarze i świece
Chrzcielnica i paschał przy ołtarzu w lewej nawie
Znaczenie symboliczne świec: światło życia, nadzieja, płomień miłości, czujność i gotowość (przypowieść Jezusa o pannach roztropnych i głupich), kruchość życia. Zapalana w kościele świeca pozwala skupić się na modlitwie. Paschał to wysoka, gruba świeca woskowa, którą zapala się podczas wigilii paschalnej w Wielką Sobotę i pali się ją w każdą niedzielę okresu wielkanocnego. Paschał jest symbolem Zmartwychwstania Jezusa (światło nadziei). W paschale jest pięć ziaren kadzidła, symbolizujących pięć ran Jezusa, na zewnątrz ma zaznaczony rok upływający od Jego Śmierci i Zmartwychwstania. Może również być oznaczony greckimi literami AΩ . Podczas niektórych nabożeństw wielkanocnych wierni zapalają swoje świece od paschału co jest symbolem szerzenia się światła, jakim Chrystus obdarzył ludzi. Podczas chrztów od jego płomienia zapala się świecę, którą otrzymuje nowo ochrzczona osoba.
Chrzcielnica służy do chrztu. Chrzest jest jednym z siedmiu sakramentów i stanowi rytuał oczyszczenia z grzechu pierworodnego. Oznacza także włączenie nowych chrześcijan do społeczności wiernych.
Łuki
Ściana łuku z polichromią
Łuk triumfalny w kościele św. Bartłomieja, pod którym m.in. zawiera są małżeństwa.
Łuki interpretowano symbolicznie jako ręce złożone w geście modlitwy lub ramiona wzniesione w uwielbieniu do Boga. Łuk jest symbolem szczęśliwego małżeństwa, które zwykle zwiera się pod łukiem tęczowym oddzielającym prezbiterium od nawy. Michał Anioł powiedział, że łuk to dwie potężne siły , które spotykają się w najsłabszym punkcie, by wzmocnić całość – metafora ta dobrze wyraża istotę małżeństwa. Termin „łuk triumfalny” stosuje się niekiedy w odniesieniu do ściany nad łukiem tęczowym, która bywa dekorowana.
Ołtarz
Ołtarze kościoła św. Bartłomieja
W prezbiterium kościoła św. Bartłomieja znajdują się dwa ołtarze: ołtarz ofiarny posoborowy i zabytkowy ołtarz nadstawny. Są one nakryte fioletowym suknem co oznacza, że w kościele jest okres Wielkiej Pokuty (przed Wielkanocą) lub adwentu (przed świętami Bożego Narodzenia). W ołtarzu nadstawnym (na drugim planie) widać tabernakulum, nad którym świeci czerwona lampka.
Ołtarz jest świętym sercem kościoła, pełniącym dwie zasadnicze funkcje. Po pierwsze, jest stołem, na którym kapłan składa ofiarę – powtórzenie ofiary złożonej przez Jezusa. Po drugie, ołtarz jest stołem wspólnego posiłku, będącego przypomnieniem i powtórzeniem Ostatniej Wieczerzy, w trakcie której Jezus dzielił się chlebem i winem ze swoimi uczniami. Oba wątki , ofiary i wspólnego posiłku, łączą się w eucharystii.
Po Soborze Watykańskim II wrócono do ołtarza w formie stołu ofiarnego.
Częstą praktyką jest wyposażanie kościoła w jeden ołtarz poświęcony swojemu patronowi. Na ołtarzach kościołów ewangelickich i poewangelickich głównymi postaciami są czterej ewangeliści. W kościołach gotyckich mogą występować ołtarze z okresów późniejszych np. baroku.
Rok kościelny (liturgiczny) dzieli się na okresy (np. Wielkiego Postu, adwent). W zależności od czasu jaki obchodzi Kościół świątynie są dekorowane w odpowiednich kolorach (patrz znaczenie kolorów w punkcie „Inne symbole”).
Inne symbole
Ambona i pulpit w kościele św. BartłomiejaSklepienie kolebkowe z polichromią pełną symboliki.
Pytania i znaki, będące kluczem do odpowiedzi
Na co zwracać uwagę poszukując symboli religijnych? Jak rozpoznać świętych, czyli jaki atrybut związanych jest z daną postacią? Jakie są rodzaje nimbów i aureoli?
Aniołowie, są bytami duchowymi, wykonawcami woli Boga. Słowo „anioł” pochodzi od greckiego „angelos” i oznacza posłańca. Biblia wymienia dwóch archaniołów: św. Michał i św. Gabriel. Przedstawia się ich w postaci ludzkiej ze skrzydłami.
Monogramy litery „M” odnoszą się do Najświętszej Marii Panny, a XP do Jezusa Chrystusa..
Kolory:biel (czasami zastępowana srebrem) – barwa czystości i niewinności . Zmartwychwstały Jezus ukazywany jest z reguły w białej szacie ; błękit – tradycyjnie kojarzony z Marią Panną, a także z Jezusem, jest kolorem nieba i reprezentuje miłość niebiańską ; brąz – reprezentuje wyrzeczenie się świata, odzież ubogich, kolor szat zakonników franciszkańskich ; czerń – choroba, śmierć i diabeł, żałoba. Czerń i biel razem mogą reprezentować czystość jak np. czarno biały habit dominikanów ; czerwień – kolor namiętności (nienawiść, miłość, jako barwa krwi bywa kolorem męczenników ; fiolet (purpura) – kolor pokuty, kolor królów i cesarzy, w fioletowym płaszczu ukazuje się czasem Boga Ojca.
Zwierzęta: pelikan, baranek (Jezus Chrystus), gołąb (Duch Święty), lew(św. Marek Ewangelista), byk (św. Łukasz Ewangelista), orzeł (św. Jan Ewangelista), dziecko lub aniołek(św. Mateusz Ewangelista), ryby (symbole Jezusa Chrystusa), wieloryb (Jonasz ze Staergo Testamentu)
Rośliny: akacja lub jeżyna (nieśmiertelność duszy, płonąca – objawienie Mojżeszowi), bluszcz (wiecznie zielony oznacza nieśmiertelność), ciernie (Jezus Crystus), gałąź oliwki (pokój), jabłko (grzech, zło), koniczyna trójlistna (trójca Święta), kwiaty Marii Panny (fiołki, lilie, irysy, róże), oset (trudy i cierpienia ziemskiej egzystencji), liść palmy (atrybut męczenników, zwycięstwo Jezusa nad śmiercią, zwycięstwo chrześcijan nad grzechem), pszenica (symbol chleba eucharystycznego, symbol dobrej duszy), winogrona (wino eucharystyczne, obfitość), liście wawrzynu (zwycięstwo).
Liczby i figury geometryczne: np. liczba 3 (trójkąt) bywa symbolem Trójcy Świętej, zwłaszcza w połączeniu z trójkątem. Trójkąt stosowany w tym znaczeniu jest zawsze równoboczny, co wyraża pełną równość wszystkich osób Trójcy Świętej. Oko w trójkącie oznacza wszechwiedzę Boga ; liczba 4 (kwadrat) może być symbolem ziemi; liczba 8 (ośmiobok) jest symbolem Jezusa łączącego w sobie Boga i człowieka, niebo i ziemię ; liczba 40 to okres próby i pokuty
Opracował Roman Cichocki
Bibliografia
„Przewodnik po symbolice kościoła” Richard Taylor, wikipedia.pl,
Kroniki Cyganka, czyli kroniki księdza Kazimierza Cyganka
Większość dorosłych mieszkańców Pogezanii, a zwłaszcza jego centralnej miejscowości jaką jest Pasłęk, słyszała o kronikach księdza Cyganka, proboszcza parafii św. Józefa w Pasłęku. Forma w jakiej otrzymałem kroniki (skany obrazów stron w plikach pdf) sprawiła, że odniosłem wrażenie „małego chaosu”. Ksiądz kronikarz nie miał komputera i tak obszerne dzieło napisane na maszynie, przy każdej próbie naniesienia poprawek, sprawiało nie lada kłopot (każdy kto pamięta tamte czasy wie co mam na myśli). Po napisaniu kroniki i wtrąceniu dodatkowych stron ich numeracja stała się matematyczną abstrakcją. I tak np. tom I wg programu liczy 241 stron a według ręcznej numeracji 252 strony. Starałem się zachować oryginalną formę zapisu. Różnorodność spisu treści i archaiczność niektórych zwrotów również została podyktowana zgodnością z kronikami naszego niezwykłego proboszcza.
Kłopot dla czytelników może sprawić również fakt istnienia dwóch wydań kroniki: pierwszej datowanej na 1973 roku (według spisu treści do 1970 roku, a według odręcznej dopiski do 1972 roku) i drugiej z 1980 roku. Nie jest tak, że ksiądz kronikarz w drugim wydaniu jedynie uzupełnił je o dodatkowe informacje. Niestety, ale niektóre z nich zostały pominięte lub wręcz zmienione. Nie należy sugerować się tytułami tomów, gdyż najczęściej zawierają w sobie szerszy zakres wiedzy niż sugerują np. w tomie o kościele św. Bartłomiejach znajdziemy informacje o kościołach innych wyznań. Dlatego studiując jakieś zagadnienie należy obowiązkowo zapoznać się z obydwoma wydaniami, zajrzeć do wszystkich tomów i dopiero wyciągać wnioski oraz snuć hipotezy.
Nie miałem zamiaru nigdy pisać pracy naukowej o Pasłęku, pisałem ją sobie a nie muzom, stąd nie liczyłem się z przypisami i wykazywaniem zaczerpniętej literatury, poza jej wykazem ogólnym w I tomie. Być może jest to ze szkodą dla opracowania przez co miałoby większy splendor i użyteczność dla czytelników. Będę jednak mocno usatysfakcjonowany, gdy dowiem się, że ktoś kontynuuje kronikę parafii, a nadto może porwie się na opracowanie naukowe.” Ks. K. Cyganek, 31.12.1980r.
Postanowiłem uporządkować ten „świat” i w ten sposób ułatwić sobie i innym poruszanie w morzu informacji o Pasłęku i jego okolicach, czyli dawnej Pogezanii.
Wydanie I (Pasłęk dnia 15.I.1973)
„Szkice historyczne o Pasłęku”
Tom I O Pasłęku do wojen napoleońskich
Tom II O Pasłęku do 1970
Tom III O kościele św. Bartłomieja w Pasłęku
Tom IV O kościele św. Józefa w Pasłęku
Tom V O kościołach w pow. Pasłęk
Tom I – O Pasłęku do wojen napoleońskich
Spis treści
Przedmowa autora
Wstęp
Niektóre objaśnienia wyrażeń
Literatura
Przeszłość Pasłęka
Prusowie
Krzyżacy
Podboje krzyżackie
Dokument erekcyjny miasta
Posiadłości miejskie
Dokument zamiany Barenbruch na las
Rejestr przywilejów Pasłęka
Opis zamku pasłęckiego
Opis ratusza w Pasłęku
Bramy miejskie
Mury miejskie
Pasłęk przed i po bitwie grunwaldzkiej
Związek Jaszczurczy i Związek Pruski
Inkorporacja ziem pruskich do Polski
Wojna 13-letnia
Wojna rycerska w 1520 r.
Sekularyzacja i hołd pruski
Pasłęk podczas wojen szwedzkich
Pasłęk podczas wojny 7-letniej
Garnizon wojskowy w Pasłęku
Pasłęk podczas wojen napoleońskich
Dodatkowo zostały dopisane odręcznie dwa rozdziały: Burmistrzowie miasta Pasłęka i Kto rządził grodem Pasłęk. Tych rozdziałów w otrzymanym pliku brakuje, ale są za to inne informacje:-)
Tom II – O Pasłęku do 1970
Rozdział I Ludność miasta Pasłęka
Rozdział II Szkolnictwo miejskie
Rozdział III Sądownictwo
Rozdział IV Służba zdrowia
Rozdział V Poczta i komunikacja
Rozdział VI Wygląd miasta i jego rozbudowa
Rozdział VII Obyczaje
Rozdział VIII Organizacje
Rozdział IX Rzemiosło i handel
Rozdział X Inne zakłady
Rozdział XI Ważniejsze wydarzenia z dziejów Pasłęka
Na końcu tomu znajdują się „Dodatki i wyjaśnienia do tomu I”.
Tom III – O kościele św. Bartłomieja w Pasłęku
Rozdział I O parafii rzym-kat. od początku aż do Reformacji (1525)
Rozdział II O kościele św. Bartłomieja po reformacji
Rozdział III O kościele św. Bartłomieja pod władzą polską
Rozdział IV O innych kościołach w Pasłęku
Tom IV – O kościele św. Józefa w Pasłęku
Słowo wstępne
Treść tomu i fotografii i rysunków
Jak powstała parafia św. Józefa?
Budowa kościoła św. Józefa
Niemieccy księża proboszczowie
Wykaz chrztów, ślubów i zgonów 1859-1942
Budowa organistówki sali katechetycznej
Budowa plebanii
Rozbudowa kościoła w 1909 r.
Poświęcenie rozbudowanego kościoła
Konsekracja kościoła
Obszar parafii i wioski doń należące
Opieka duszpasterska nad parafią Morąg
Nabożeństwa katolickie w obrębie parafii
Wizytacje biskupie
Cmentarz grzebalny
Dzwony, okna, organ
Praca duszpasterska w parafii
Inne wydarzenia duszpasterskie
Pasłęk podczas I wojny światowej
Duszpasterstwo podczas II wojny światowej
Powojenni księża w Pasłęku
Repatriacja
Organista
Kolenda
Nauczanie religii
Kościoły w powiecie i ich obsługa
Przejęcie kościoła św. Bartłomieja
Ks. dr Stefan Zajkowski 2-gi proboszcz w Pasłęku
Ks. Kazimierz Cyganek 3-eci proboszcz w Pasłęku
Katechizacja w szkole i punktach katech.
Księża wikariusze i siostry zakonne
Jubileusz na 100 rocznicę kościoła
Placówka duszpasterska gr.-kat.
Co sprawiono do kościoła 1960-1973
Ważniejsze wydarzenia z dziejów parafii
Tom V – O kościołach w pow. Pasłęk
(uwaga: w kronice zamiast spisu treści jest alfabetyczny spis miejscowości)
Dobry
Gładysze
Grądki Duże
Jelonki
Karwindy
Kurowo
Kwietniewo
Kwitajny
Lesiska
Ławki
Marianka
Młynary (parafia)
Młynary (filia)
Młyn. Wola
Monasterzysko
Nowica
Osiek
Rogajny
Rychliki
Sałkowice
Sambród
Skowrony
Słobity
Surowo
St. Siedliska
Św. Gaj
Zastawne
Zielonka Pasłęcka
Wilczęta
Wydanie II (Pasłęk dnia 31.XII.1980)
„Szkice historyczne o Pasłęku”
Uwaga: wg. „Przedmowy” w części I kronika została podzielona na 3 części:
I część zawiera : tomy I i II – O Pasłęku
II część zawiera: tomy III i IV – O kościołach
III część zawiera: tom V – O kościołach w powiecie pasłęckim
W rzeczywistości mamy:
I część : „Parafia Pasłęk”
II część: „Zeszyt B ze szkicami o wioskach Par. Pasłęk”
Polichromia kościoła św. Bartłomieja w Pasłęku jest dziełem malarzy: Tadeusza lub/i Józefa Drapiewskiego, którzy byli synami Leona Drapiewskiego (ur.1885 zm.1970). Wraz z Władysławem Drapiewskim (najbardziej znanym z tej rodziny malarzy sakralnych, ur.1876 zm.1961) oraz Kazimierzem Drapiewskim (ur.1889 zm.1978) w okresie od lat dwudziestych do lat siedemdziesiątych XX wieku wykonali oni polichromie w 122 kościołach północnej polski (większość na tzw. ziemiach odzyskanych). Polichromia w Pasłęku została wykonana na przełomie lat 1958-1959 co oznacza, że musiał ją wykonać jeden z synów Leona, gdyż ojciec i stryjowie byli już w zbyt podeszłym wieku (odpowiednio Kazimierz- 70 , Leon – 74, Władysław – 83 lata). Prace te były częścią remontu jaki rozpoczął proboszcz parafii ks. Dr Zajkowski, a zostały zakończone już za kadencji proboszcza ks. mgr Kazimierza Cyganka. Nie znane są szczegóły prac takie jak rodzaj farb i technika wykonania. Ksiądz Cyganek zaznaczył w swojej kronice jakoby malarze nie użyli farb takiej jakości jaką podali w umowie. Farby jakimi powinni malować to zapewne farby krzemianowe z potasowym szkłem wodnym, jakich używał Władysław Drapiewski przy malowaniu katedry w Płocku. Czy użyto takiej czy też innej farby ? Nie wiadomo. Brak jest również szczegółowego opisu postaci świętych figurujących na łuku przed prezbiterium oraz wyjaśnienia sceny jaką przedstawia polichromia. Niniejsza praca jest próbą opisu tego dzieła. Należy również zaznaczyć, że polichromia przedstawiająca świętych została odnowiona w czasie gdy proboszczem był ksiądz prałat Adam Tylutki. Dokumentacja tych prac również nie jest znana. Jedynym dowodem tej renowacji jest fakt, że do 1983 r. (początek administracji ks. Tylutkiego) brak było nimbów (poświaty wokół głowy) przy dwóch postaciach, które zostały kanonizowane przez Jana Pawła II, a więc po roku 1978. Oznacza to, że wizerunki tych świętych przedstawiają postacie, które przed rokiem wykonania polichromii nie były jeszcze ogłoszone świętymi. Chodzi o postacie św. Jadwigi (skrajnie po lewej stronie) oraz bł. Brata Alberta Chmielowskiego (skrajnie po prawej stronie).
Scena przedstawia grupę 14 świętych adorujących najświętszy sakrament. Nad monstrancją unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. Wyżej, w otoczeniu aniołów widzimy Matkę Boską w koronie zasiadającą na tronie, trzymającą na kolanach Jezusa Chrystusa, również w koronie. Aby zinterpretować scenę tej polichromii należy wrócić do pierwotnego obrazu (bez nimbów u dwóch postaci). Przez lata patrząc na twarze świętych odnieść można było wrażenie, że każda z dwóch grup ofiarowuje Jezusowi przez wstawiennictwo jego Matki Królowej Polski dary swojej świętości. Z lewej strony klęczący święty Wojciech trzyma palmę męczeństwa, a z prawej, również klęczący, św. Kazimierz Jagiellończyk – koronę, której nigdy za życia nie założył. Za nimi klęczą lub stoją inni święci wraz ze swoimi „darami” świętości. Na końcu każdej grupy stoją osoby, które nie zostały jeszcze ogłoszone świętymi. To właśnie za nimi orędują zakonnice i zakonnicy, biskupi i królewicz. Naiwnie można było zastanawiać się na tym, której grupy dary zostaną przyjęte? Tak odbierałem tę scenę. W chwili kiedy ujrzałem domalowane poświaty wokół królowej i zakonnika wiedziałem, że prośby zostały wysłuchane i zostali oni ogłoszeni świętymi. Stało się tak za pontyfikatu papieża Jana Pawła II. Jaki teraz przekaz niesie obraz świętych ? Na polichromii w Swarzewie, mimo remontu, świadomie podjęto decyzję o nie domalowywaniu nimbu dla św. Jadwigi.
W roku 1958 ks. dr Stefan Zajkowski rozpoczął remont kościoła, który wcześniej, przez stulecia był miejscem modlitw ewangelików niemieckich. Opisał to, wraz z własną oceną, w swojej kronice ks. mgr Cyganek. W miejscu, gdzie obecnie jest wizerunek świętych, widniał napis będący zapewne cytatem z biblii. Istotą remontu było nie tylko dostosowanie kościoła do obrządku wyznania rzymsko-katolickiego, ale także podkreślenie historycznej polskości tych ziem. Ludność napływowa z Wołynia, Ukrainy, Wileńszczyzny oraz innych rejonów Polski miała poczuć w kościele jedność narodową oraz wspaniałą, chrześcijańską historię. Dlatego na polichromii zostali umieszczeni znani i czczeni święci związani z Polską. Takie podejście wymagało zatrudnienia malarza, który specjalizował się w wizerunkach tychże świętych. Istotnym dowodem tej tezy jest fakt, że panowie Drapiewscy malowali głównie świętych polskich oraz sceny biblijne. Podobne grupy świętych, jak w pasłęckim kościele widnieją w innych kościołach np. w Swarzewie i Czaplinku. Różnice polegają na ilości świętych (np. w Swarzewie jest ich 19, w Czaplinku – 24), w kolorystyce szat oraz tzw. atrybutach ikonograficznych charakterystycznych dla świętego. Niestety, w żadnym z wymienionych kościołów nie odnalazłem dokładnej informacji nt. oznaczenia świętych z polichromii. Bardzo istotne jest wymienienie świętych na ścianie w kościele Podwyższenia Krzyża w Czaplinku. Podpisy jednak nie są bezpośrednio pod postaciami i nie określają jednoznacznie, którego świętego oznaczają. Porównanie bezpośrednie a czasami drogą eliminacji pozwoliło określić tylko niektóre postacie w naszym kościele. Dla przykładu postać świętej z lewej strony: zakonnica klęczy a obok niej znajduje się model klasztoru. Tak są przedstawiane św. Kinga i bł. Jadwiga Śląska. Obydwie święte były księżnymi, które wstąpiły do zakonu. Jedna należała do zakonu klarysek (czarny habit) a druga do zakonu norbertanek (biały habit). Odnalezienie bł. Jadwigi w innej grupie świętych na polichromii w Czaplinku w stroju książęcym jest jedną z przesłanek, że świętą z polichromii pasłęckiej jest św. Kinga a nie bł. Jadwiga Śląska. Należy zaznaczyć, że postacie świętych, malowane przez Drapiewskich, mają w różnych kościołach bardzo podobne pozy, a nawet są malowane w tych samych grupach. Ilość miejsca na łuku pasłęckiego kościoła ograniczyła liczbę świętych. Polichromia zyskała na wyrazistości.
Warto zwrócić uwagę, że artysta dokonał symetrycznego podziału świętych na dwie grupy. Po każdej ze stron znajdują się: postać w koronie, 2 biskupów , 4 osoby zakonne. Więcej. Po lewej stronie wśród postaci zakonnych: 2 klaryski, 1 jezuita i 1 dominikanin. Po prawej stronie: 2 franciszkanów (Bracia Mniejsi są bratnim zakonem, dla zakonu, który założyła święta Klara), 1 jezuita i 1 dominikanin. Po lewej i prawej stronie 4 postacie stoją a 3 klęczą. Po lewej stronie: księga, palma męczeństwa, korona (wspomniana), pastorał. Po prawej tak samo. Artystyczna symetria! Gdyby św. Kingę malarz przedstawił w szacie książęcej i z koroną na głowie (jak to czynili inni malarze) to nie zostałaby zachowana symetria . Pragnę podkreślić, że na polichromii są umieszczeni wszyscy aktualni patroni Polski (pierwszo i drugorzędni) oraz 4 patronów historycznych. Brakuje 4 świętych historycznych: św. Jana z Dukli, św. Jana z Kant, św. Floriana i św. Wacława. Brakujące postacie świętych, również w innych kościołach nie były malowane przez panów Drapiewskich zbyt często (np. nie spotkałem się z wizerunkami św. Floriana i św. Wacława). Z racji informacji zawartej w kronice ks. Cyganka o tym, że malowanie kościoła nie zostało dokończone (dowodem mogą być białe boczne ściany kościoła) można domniemywać, że wizerunki innych świętych również były planowane. Właśnie tak jest np. w Czaplinku, gdzie polichromia ze świętymi zajmuje niemal cały kościół.
Poniższe opisy świętych zawierają informacje dotyczące sposobu w jaki artyści ich przedstawiali. Chodzi przede wszystkim o tzw. atrybuty mające wyróżnić postać spośród innych świętych. Liczba świętych i błogosławionych rzymsko-katolickich nazwanych i związanych z Polską wynosi ponad 130. Analizując jakiego świętego przedstawia dany wizerunek, obok analizy tzw. atrybutów ikonograficznych i porównania z innym pracami danego malarza, należy wziąć pod uwagę wszystkie postacie mające wspólne cechy dla danego wizerunku. Jeśli postać jest mężczyzną w szatach biskupich i do tego ma być związana z polską to analizę ograniczamy do kilku lub co najwyżej kilkunastu osób. Sporym wyzwaniem jest potwierdzenie osób zakonnych ze względu na historyczne zmiany dotyczące koloru habitów. Ponadto każdy malarz dodaje pewne elementy związane z życiem świętego, ale niestosowane przedtem przez innych artystów.
klęczą: św. Kinga, św. Stanisław Kostka, św. Wojciech
prawa grupa (od lewej strony):
stoją: św. Stanisław biskup, bł. Jakub Strzemię, św. Jacek Odrowąż, św. Albert Chmielowski
klęczą: św. Kazimierz Jagiellończyk, św. Andrzej Bobola, bł. Władysław z Gielniowa
Postacie świętych, w kolejności od lewej strony (będąc zwróconym twarzą w kierunku ołtarza).
1. Św. Jadwiga Andegaweńska – królowa Polski
Atrybuty świętej: najczęściej jest to postać w koronie i w królewskich szatach.
Atrybuty z polichromii: pełna zgodność z powszechnym wyglądem tj. postać w koronie i królewskich szatach.
Święta Jadwiga w czasie powstawania pracy nie miała nimbu, a po roku 1983 został on domalowany. Fakt ten świadczy, że postać z polichromii musiała być kanonizowana po roku 1959. Królowa Jadwiga została beatyfikowana przez papieża Jana Pawła II w 1979 roku, a w roku 1997 odbyła się jej kanonizacja. Fakt ten jednoznacznie określa jej postać na polichromii (inne królowe nie były w tym czasie kanonizowane).
2.Bł. Salomea – księżniczka polska, pierwsza klaryska w Polsce.
św. Klara
Atrybuty błogosławionej: gwiazda i habit zakonu klarysek. Ponadto powszechne są wizerunki z krzyżem w ręku.
Atrybuty z polichromii: gwiazda nad nimbem, krzyż i korona cierniowa w rękach, habit (zgodny z habitem z pierwszych wizerunków św. Klary).
Tradycja mówi, że w momencie zgonu Salomei, siostry otaczające łoże umierającej ujrzały wychodzącą z jej ust jasną gwiazdę, która uniosła się do nieba.
Porównując ten wizerunek z wizerunkami postaci w analogicznej pozie i stojącej tak samo obok św. Królowej Jadwigi w kościołach w Czaplinku (podpisanym bł. Salomea) i Swarzewie, można zauważyć występujące różnice w kolorze habitu (tam: czarny) oraz brak jakichkolwiek atrybutów tj. gwiazdy, krzyża i korony cierniowej. W pasłęckim kościele habit jest w kolorze szaro-jasnobrązowym z czarnym welonem. Często bł. Salomea jest ukazywana w ikonografii w habicie brązowym lub czarnym. Klaryski obecnie mają habity w kolorze czarnym, jednak wiele obrazów i figur samej św. Klary, założycielki zakonu, jest niemal identycznych w kolorystyce z habitem bł. Salomei z pasłęckiej polichromii. Ten sam kolor habitu ma również klęcząca obok św. Kinga, która również była klaryską. W kościele w Czaplinku św. Kinga (również klęcząca) ma inny kolor habitu – brązowy z jasnym płaszczem. Pozwolę sobie stwierdzić, że postać bł. Salomei z kościoła św. Bartłomieja w Pasłęku jest najbardziej wyrazistą w stosunku do porównywanych postaci tej świętej w innych kościołach. Zgodność wyglądu habitu ze św. Kingą oraz gwiazda i trzymany w rękach krzyż są powszechne w jej wizerunku. Szczególnie istotny jest fakt, że wśród świętych związanych z Polską tylko bł. Salomea przedstawiana jest z wizerunkiem gwiazdy.
św. Klara i Franciszek
3. Św. Kinga – księżna polska, klaryska (patronka polskich samorządowców).
Atrybuty świętej: habit klaryski lub księżnej, makieta klasztoru ze Starego Sącza, bryła soli w której bywa pierścień.
Atrybuty z polichromii: habit klaryski (analogicznie jak u bł. Salomei), makieta klasztoru.
Opis postaci został zawarty częściowo przy opisie bł. Salomei, która była szwagierką św. Kingi. Tylko dwie święte związane z polską są przedstawiane z wizerunkami kościoła lub klasztoru. Są to św. Kinga (córka króla Węgier i żona polskiego księcia) oraz bł. Jadwiga Śląska (córka księcia bawarskiego i żona polskiego księcia). Pierwsza należała do zakonu klarysek (czarny habit) a druga do zakonu norbertanek (biały habit z czarnym welonem). Obie są przedstawiane w stroju księżnej lub w stroju zakonnym. Kolor habitu z polichromii jest jasnobrązowy – taki jak na wczesnych wizerunkach u św. Klary (założycielki zakonu klarysek). Ponadto bł. Jadwiga Śląska w Czaplinku jest namalowana w innej grupie świętych i w dodatku w szatach księżnej z koroną na głowie.
4. Bł. Wincenty Kadłubek – biskup, zakon cystersów, kronikarz polski
Atrybuty z polichromii: szata biskupia, pastorał, księga
Błogosławiony Wincenty Kadłubek był biskupem krakowskim. Znany jest powszechnie jako autor Kroniki polskiej – drugiego dzieła w historii Polski. Na polichromii kościoła należy dodatkowo zwrócić uwagę na biało-czerwoną lilijkę na mitrze oraz ozdobny pastorał. Pierwsze oznacza biskupa Polaka. Nie znam powodów, dla których pastorał tego świętego jest bardziej udekorowany, ale na innych obrazach można zauważyć różne ozdoby jego wizerunku np. kamienie szlachetne. Bardzo istotnym argumentem jest fakt podobieństwa z postacią tego świętego na polichromii w Czaplinku (szata jest w innej kolorystyce i niewielka różnica w pozie).
Atrybuty świętego: habit dominikański, krzyż misyjny, kielich, otwarta Ewangelia, laska pielgrzyma, lilia, monstrancja, puszka z komunikantami, różaniec, ognista kula lub ognisty słup nad głową.
Atrybuty z polichromii: habit dominikański, język ognia nad nimbem
Błogosławiony Czesław jest przedstawiony w habicie dominikańskim oraz z językiem ognia nad nimbem. Takie przedstawienie świętego sprawia, że jest on dużo bardziej wyrazisty niż w innych kościołach. Warto wspomnieć, że bł. Czesław był krewnym Jacka Odrowąża (również dominikanina), który został przedstawiony w drugiej grupie świętych. Na polichromii mamy więcej dwie zakonnice z zakonu klarysek będące kuzynkami oraz dwóch dominikanów także będących kuzynami. Przypadek?
6. Św. Stanisław Kostka – jezuita (drugorzędny patron Polski)
Atrybuty świętego: jezuita, najczęściej jak przyjmuje Komunię Świętą z rąk anioła lub św. Barbary
Atrybuty z polichromii: habit jezuity, młodość
Z racji młodego wieku w jakim zmarł (miał 18 lat) na wszystkich wizerunkach wyróżnia się swym młodzieńczym wyglądem. Dodatkowo czarny habit jezuity jednoznacznie określa tego świętego.
7. Św. Wojciech – biskup, męczennik (pierwszorzędny patron Polski)
Atrybut świętego: szata biskupia z paliuszem, wiosło, palma męczeństwa, pastorał księga, czasem przypominająca śmierć odcięta głowa niesiona w ręce. Jego atrybuty to także orzeł oraz włócznie, od których zginął.
Atrybuty z polichromii: szata biskupia z paliuszem, palma męczeństwa
Święty klęczy. Ubrany jest w szaty biskupie. Przed sobą trzyma liść palmy. Na ramionach ma paliusz. Znamienny jest fakt, że jest to jedyny biskup z polichromii, który nie ma biało-czerwonej lilijki. Być może dlatego, że św. Wojciech był Czechem. Dodatkowo płaszcz tej postaci, jak i innego biskupa (też trzymającego palmę) jest w kolorze czerwonym, który symbolizuje męczeństwo. Na innych, porównywanych polichromiach aż takiej zgodności kolorystycznej nie ma. Jest to kolejny fakt świadczący o zgodności z symboliką religijną tej sceny. Cechą wyróżniającą tę postać jest dodatkowo broda, której żaden inny biskup z polichromii nie posiada. Św. Wojciech jest pierwszym, a inaczej określając, najstarszym polskim świętym. W odróżnieniu od św. Stanisława ze Szczepanowa, św. Wojciech prawie zawsze jest malowany z brodą.
Prawa strona polichromii
8. Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz (główny patron Litwy i historyczny Polski)
Atrybuty świętego: strój książęcy z mitrą na głowie i lilią w dłoni, klęczący przed drzwiami zamkniętej katedry, dwie skrzyżowane buławy, herb Jagiellonów, Matka Boska Ostrobramska oraz szarfa z tytułem hymnu znalezionego w trumnie.
Atrybuty z polichromii: strój książęcy, korona w rękach, młodzieńczy wygląd.
Jest to jedyny święty polski, którego atrybutem jest korona. Ponadto, z racji wieku w którym umarł tj. 26. lat, jego młodzieńczy wygląd jednoznacznie wyróżnia tę postać spośród innych wizerunków świętych.
9. Św. Stanisław ze Szczepanowa – biskup, męczennik (pierwszorzędny patron Polski)
Atrybuty z polichromii: strój biskupi z paliuszem, palma męczeństwa, pastorał, księga
Atrybut jakimi jest paliusz i palma męczeństwa zawężają obszar poszukiwań tylko do dwóch świętych biskupów tj. św. Stanisława i św. Wojciecha. Księga z trzymana w ręce (tu: symbol przestrzegania praw Bożych), na której widać biało-czerwoną lilijkę (symbol polskości) jednoznacznie określają tę postać jako św. Stanisława ze Szczepanowa, albo jeśli ktoś woli bardziej współcześnie – Szczepanowskiego. O jego wielkim znaczeniu dla Polski niech świadczy fakt, że jej rozpad na dzielnice a następnie zjednoczenie przypisywano właśnie temu świętemu.
10. Bł. Jakub Strzemię (Strepa) – biskup (patron archidiecezji lwowskiej i Lwowa)
Atrybuty świętego: w stroju biskupa wraz z pieczęcią herbową i wizerunkiem Matki Bożej lub w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu
Atrybuty z polichromii: strój biskupi
Poza biało-czerwonymi lilijkami na mitrze (nakrycie głowy) oraz na rękawiczce (świadczących o polskim pochodzeniu świętego) na pierwszy rzut oka nie widać żadnych atrybutów charakterystycznych dla tej postaci. Po uważnym przyjrzeniu się można zauważyć, że na płaszczu biskupim widać bogatą lamówkę z jakąś postacią (koniecznie trzeba zrobić lepsze zdjęcie). Dopiero analiza postaci przedstawianych w ikonografii wszystkich polskich biskupów ogłoszonych świętymi przed 1958 rokiem (data rozpoczęcia prac nad polichromią) sprawia, że dostrzec można atrybuty tego świętego w innej części polichromii. Właśnie złożone, w geście modlitewnym dłonie, wskazują nam Matkę Bożą oraz Najświętszy Sakrament. To są właśnie symbole bł. Jakuba Strepy.
11. Św. Andrzej Bobola – jezuita, misjonarz, kaznodzieja, męczennik (drugorzędny patron Polski, patron archidiecezji warszawskiej i warmińskiej)
Atrybutami świętego są najczęściej: habit jezuity
Atrybuty z polichromii: habit jezuity
Postać tego świętego często jest przedstawiana w pozie klęczącej z rozłożonymi rękoma, z siwymi włosami i siwą brodą. W tej samej pozie, ale w ciemnych włosach przedstawiona jest ta postać na polichromii w Czaplinku właśnie jako św. Andrzej Bobola.
12. Św. Jacek Odrowąż – dominikanin
Atrybuty świętego: mężczyzna w średnim wieku, z krótką brodą, odziany w habit dominikański oraz czarny płaszcz z kapturem, monstrancja, posąg Najświętszej Maryi Panny i księga, cyborium lub kielich.
Atrybuty z polichromii: habit dominikański, figura Matki Boskiej trzymającej krzyż z Jezusem Chrystusem, puszka (cyborium).
Jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci świętych. Trzymana w jednej ręce figura Matki Bożej trzymającej ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa a w drugiej cyborium jednoznacznie nawiązują do historii z życia św. Jacka. W XVII wieku Jacek Odrowąż był we Włoszech jednym z najczęściej malowanych świętych. Wizerunek tego świętego namalował El Greco. Jacek Odrowąż jest również upamiętniony koło bazyliki w Lourdes, między postaciami biblijnymi i najwybitniejszymi świętymi francuskimi. Jego figura, jako jedynego polskiego świętego, znajduje się na placu św. Piotra w Watykanie.
13. Bł. Władysław (Ładysław) z Gielniowa – franciszkanin
Atrybutami świętego są najczęściej:
Atrybuty z polichromii: habit franciszkański
Należał do zakonu franciszkanów obserwantów (bernardyni). Św. Władysław odznaczał się duchem pokuty (często pościł, nosił włosiennicę, stosował samobiczowanie itp.). Szczególnym kultem otaczał Matkę Bożą. Jednak brak atrybutów przypisanych do tej postaci sprawił, że może być ona mylona ze św. Janem z Dukli. Dopiero sposób przedstawienia św. Jana z Dukli przez Drapiewskich na innych polichromiach oraz wystąpienie niemal identycznej postaci w grupie świętych w kościele w Czaplinku, wśród której był wymieniony bł. Władysław z Gielniowa, jednoznacznie wskazuje na tego świętego.
14. Św. Albert Chmielowski – franciszkanin
Fot. Albert Chmielowski
Atrybutami świętego są najczęściej: wszystko co dotyczy pomocy biednym (łamanie chleba, obejmowanie cierpiących).
Atrybuty z polichromii: habit franciszkański
Założyciel zakonu franciszkańskiego – albertynów. Nimb (atrybut świętości) został domalowany w latach 80 XX wieku, tak jak to miało miejsce przy postaci królowej Jadwigi. Data beatyfikacji to 22.VI.1983, a kanonizacji 12.XI.1989.
Zakończenie
Powyższy opis przedstawia analizę postaci świętych polichromii kościoła św. Bartłomieja w Pasłęku. Górna część polichromii przedstawiającą Matkę Bożą, patronkę, królową Polski, trzymającą na kolanach swojego syna Jezusa Chrystusa w otoczeniu Aniołów wymaga dodatkowej analizy.
Postacie świętych: królowej Jadwigi, Jacka Odrowąża, Kazimierza Jagiellończyka, Andrzeja Boboli i Stanisława Kostki są łatwo rozpoznawalne ze względu na podobieństwo do innych ich wizerunków z racji charakterystycznego wyglądu bądź atrybutów. Czasami dylemat dotyczy określenia postaci spośród dwóch świętych np. św. Jadwiga Śląska czy św. Kinga, bł. Salomea czy bł. Bronisława, św. Wojciech czy św. Stanisław ze Szczepanowa, bł. Władysław z Gielniowa czy św. Jan z Dukli. Niektórzy święci w opisie ikonograficznym są niemal identyczni, a z powodu braku opisu ich rzeczywistego wyglądu artyści pozwalają sobie na realizację własnych wyobrażeń. Istotne jest wtedy znalezienie szczegółów, które będą argumentami za lub przeciw. Wizerunki św. Wojciecha i św. Stanisława w opisie są bardzo podobne. Obaj byli biskupami. Na obrazach mogą posiadając paliusz oraz palmę męczeństwa. Jeśli artysta namalowałby przy postaci wiosło lub orła to bez wątpienia byłby to św. Wojciech, a jeśli cztery orły to byłby to św. Stanisław. Na pasłęckiej polichromii artysta odróżnił świętych biskupów między innymi malując biało-czerwoną lilijkę na mitrach i rękawiczkach. Jest to symbol polskości. Jedynym, który nie ma tego symbolu jest klęczący biskup (św. Wojciech był Czechem), który dodatkowo ma brodę. Czy nie dlatego, że historycznie jest najstarszym biskupem ze wszystkich?
Polichromia kościoła św. Bartłomieja w Pasłęku jest dziełem godnym uwagi ze względów nie tylko religijnych ale również historycznych i artystycznych.
Odniesienie do kroniki ks. Cyganka
Po wykonaniu tego opracowania w Kronice Parafii Pasłęk ks. Cyganka wydanie II opatrzone datą 31.12.1980 odnalazłem wykaz świętych z polichromii kościoła św. Bartłomieja w Pasłęku. Emerytowany ksiądz, przepisując swoją wcześniejszą kronikę miał 77 lat i najwyraźniej postanowił uzupełnić ją o dodatkowe informacje. Należy zwrócić uwagę, że niektóre informacje, w stosunku do pierwszej kroniki, zostały pominięte. Istotne jest, że w drugim wydaniu zostały wymienione wszystkie postacie świętych widniejące na polichromii. Cztery postacie nie zgadzają się z powyższym opracowaniem.
Według ks. Cyganka na polichromii widnieją – cytuję (zachowując znaki i formę, choć nie do końca można naśladować maszynę do pisania):
„Obraz przedstawia:
Matkę Boską Królową Polski na tronie, której hołd składają: Aniołowie, w niebie i na ziemi święci Pańscy, patronowie Polski, adorujący Najśw.Sakr.:
a/ po prawej stronie u góry Duch św.
św.Kazimierz Królewicz Polski
klęczy św.Andrzej Bobola, – męczennik
bł.Benedykt – pustelnik
św.Stanisław biskup męczennik
stoją św.Bogumił – Arcyb. Poznański
św.Jacek /z puszką/ i figurą Matki Boskiej
Bł.Maksymilian Kolbe – męczennik
b/ po lewej stronie klęczą: św.Wojciech biskup i męczennik
św.Stanisław Kostka patron młodz.
św.Bronisława – zakonnica i siostra św. Jacka
bł.Czesław Odrowąż, zakon. br. Bron. i Jacka
bł.Winc.Kadłubek – bp.krak. i kronikarz
bł.Salomea-zakonnica
bł.Jadwiga – żona króla W.Jagiełły”
Porównując to z proponowanym przeze mnie wykazem nie zgadzają się następujące postacie:
lp. wg ks. Cyganka wg niniejszego opracowania
1 bł. Benedykt bł. Władysław z Gielniowa
2 św. Bogumił bł. Jakub Strzemię
3 bł. Maksymilian Kolbe św. Albert Chmielowski
4 św. Bronisława św. Kinga
Kronika, wydanie II została opatrzona datą 31.XII.1980 r. tzn. już po beatyfikacji św. Jadwigi i św. Alberta Chmielowskiego oraz ojca Maksymiliana Kolbe.
Ad.1 Św. Benedykt – pustelnik w ikonografii malowany jest wraz ze swoim nauczycielem św. Andrzejem Świeradem. Byli pierwszymi polskimi świętymi, ale ich święte życie związane było z Węgrami, gdzie prowadzili pustelnicze życie i gdzie ponieśli męczeńską śmierć. Jeśli już, to malarz powinien w pierwszym rzędzie namalować nauczyciela, postać bardziej znaną (niektórzy historycy uważają, że św. Benedykt był Słowakiem). Porównując wizerunek z polichromią Drapiewskich w Czaplinku to brak jest na niej właśnie tego świętego, a bł. Władysław z Gielniowa (franciszkanin w brązowym habicie w pozie pokutnej) przedstawiony jest jako klęczący zakonnik w kapturze na głowie. Należy podkreślić, że w 1759 r. papież Klemens XIII ogłosił błogosławionego Władysława patronem Królestwa Polskiego i Litwy co mogło mieć znaczenie przy wyborze świętego na polichromię w Pasłęku w pierwszych latach po wojnie i to na tzw. „ziemiach odzyskanych”.
Ad.2 W ikonografii bł. Bogumił (arcybiskup gnieźnieński) przedstawiany jest w szatach pontyfikalnych z krzyżem w ręku, zwykle jako przechodzący suchą nogą przez rzekę.
Atrybutem jego jest ryba. Żaden z tych atrybutów nie występuje na polichromii pasłęckiej u wskazanej postaci. Natomiast bł. Jakub Strzemię w ikonografii przedstawiany jest w stroju biskupa wraz z pieczęcią herbową i wizerunkiem Matki Bożej lub w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu. W kościele św. Bartłomieja postać biskupa nie posiada żadnych atrybutów. Zwróciłem uwagę na złożone ręce i właśnie na brak wyraźnych atrybutów. Stąd moja sugestia, że postać przedstawia tego świętego, gdyż jego atrybuty są w innej części polichromii tj. Najświętszy Sakrament i Matka Boska.
Ad.3 Bł. Maksymilian Kolbe jest postacią trudną do pomylenia z innymi świętymi ze względu na charakterystyczne okulary, szczupły wygląd, najczęściej bez brody (wizerunek jego znany jest z fotografii) oraz malowany z atrybutem jakim jest pasiasty ubiór obozowy. Bł. Albert Chmielowski i bł. Maksymilian Kolbe byli franciszkanami. Obaj w chwili malowania polichromii (1959 r.) nie byli kanonizowani. Jest to istotne ze względu na brak nimbu u tych postaci w pierwotnej wersji polichromii. Po zakończeniu II wojny światowej, generał zakonu franciszkanów o. Beda Maria Hess podjął starania w stolicy Apostolskiej w celu wyniesienia o. Maksymiliana na ołtarze. Dekret o heroiczności cnót o. Maksymiliana papież Paweł VI ogłosił 30 stycznia 1969. Czyli 10 lat po namalowaniu świętego. Został on beatyfikowany 17 października 1971, jako wyznawca przez papieża Pawła VI, a kanonizowany przez papieża Jana Pawła II 10 października 1982, jako męczennik. Natomiast, również po zakończeniu wojny, w 1946 roku, kardynał Adam Sapieha rozpoczął proces informacyjny trwający do 1950 roku dotyczący brata Alberta. Dnia 15 września 1967 kardynał Karol Wojtyła rozpoczął proces apostolski, a w styczniu 1977 papież Paweł VI wydał dekret o heroiczności cnót przyszłego świętego. W dniu 22 czerwca 1983 roku, podczas mszy św. na krakowskich Błoniach papież Jan Paweł II ogłosił Brata Alberta Chmielowskiego błogosławionym, a następnie 12 listopada 1989 roku, podczas kanonizacji w Rzymie – świętym. Aby rozstrzygnąć różnice zdań i odpowiedzieć na pytanie, który z tych zakonników widnieje na naszej polichromii należałoby odnaleźć kościół pomalowany przez panów Drapiewskich z wizerunkiem tego świętego i porównać z naszym.
Ad.4 Św. Bronisława była w zakonie norbertanek (biały habit oraz czarny lub biały welon). Na polichromii w Czaplinku jest w grupie świętych: królowej Jadwigi, bł. Salomei, św. Kingi, bł. Jolanty i św. Wincentego Kadłubka, czyli podobnej (ze względu na postaci) do lewej grupy postaci w Pasłęku. Trzy zakonnice, w Czaplinku, mają czarne welony (trzy zakonnice należały do tego samego zakonu, czyli do klarysek) a czwarta welon biały i trzyma w ręku lilię – atrybut bł. Bronisławy. Sposób przedstawienia postaci zakonnic w Czaplinku i Pasłęku jest identyczny tzn.: Salomea stoi obok św. Jadwigi, a św. Kinga klęczy obok makiety klasztoru (atrybut tej świętej). Z analizy atrybutów wynika, że św. Kingę można mylić z bł. Jadwigą Śląską, której atrybutem też może być makieta kościoła bądź klasztoru. Dodatkowo należy nadmienić, że uznanie tej postaci za św. Bronisławę (norbertanka i siostra Jacka Odrowąża) „zburzyłoby” symetrię polichromii.
Inne uwagi.
Ksiądz Cyganek w przepisanej i uzupełnionym wydaniu drugiej kroniki nie podał źródła informacji na podstawie, którego określił postaci widniejące na polichromii. Był bardzo skrupulatny podając ile marek niemieckich kosztowały poszczególne przedmioty, ile ważyły dzwony, jakie mają wymiary itp. W nawiasach często podawał źródła, z których czerpał wiedzę. Polichromia została umówiona z poprzednim proboszczem ks. dr. Zajkowskim, który (jak wynika z kroniki) nie przekazał ustaleń jakie zawarł z malarzami a jedynie ogólną umową co do zakresu robót i płatności. Dlaczego nie dokonał opisu świętych w pierwszym wydaniu kroniki z czasów gdy był jeszcze proboszczem? Przyjmuję, że był od czasu do czasu pytany o imiona świętych widniejących na polichromii. Będąc księdzem skromnym (wynika to z tego co sam o sobie pisał) nie mógł pozostawić tych pytań bez odpowiedzi i z pewnością sam podjął się próby opisu tych postaci. Dysponował zapewne jedynie dostępem do różnych ksiąg opisujących świętych. Dzisiaj, źródło informacji jakim jest Internet, daje możliwości dużo większe: kontakt do innych parafii posiadających polichromie braci Drapiewskich, setki obrazów świętych dające możność porównań, opisy żywotów …
Co do autora polichromii jaki został podany w II wydaniu tj. Leona Drapiewskiego też mam poważną wątpliwość. Ksiądz Cyganek opisuje w nim jakoby to artyści (mistrzowie) sami tego nie malowali a jedynie ich pracownicy. Leon Drapiewski w chwili malowania miał 74 lata, a jego synowie też byli malarzami sakralnymi i razem z ojcem malowali kościoły. Zapewne właśnie to oni są wykonawcami polichromii a ojciec jedynie ich nadzorował.
Opracował:
Roman Cichocki
Źródła: Kronika ks. Cyganka, Wikipedia hasła: święci polscy i błogosławieni, habity, obrazy polichromii braci Drapiewskich (szczególnie w kościołach w Swarzewie i Czaplinku).
Fragment polichromii w Czaplinku Fragment polichromii w Swarzewie
Znane mi wyjaśnienia pochodzenia nazwy naszej miejscowości ograniczają się jedynie do analizy etymologicznej. Nie spotkałem się nigdy z opracowaniem omawiającym fakt nadania tej nazwy po II wojnie światowej tzn. kto i kiedy podjął decyzję o zmianie nazwy jaka obowiązywała w Rzeczypospolitej tj. Holąd Pruski na Pasłęk. Na polskiej przedwojennej mapce widzimy nazwy miast pruskich obowiązujące w Polsce. Polska administracja powojenna największy dylemat miała właśnie z naszym miastem. W trakcie poszukiwań natrafiłem na ciekawe dzieło: „Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich”. W tomie III, wydanym w 1882 roku, widnieje hasło opisujące nasze miasto – Holąd Pruski.
„Wikipedia: Słownik geograficzny Królestwa Polskiego – słownik encyklopedyczny wydany w latach 1880–1902 w Warszawie przez Filipa Sulimierskiego, Bronisława Chlebowskiego i Władysława Walewskiego; rejestrował toponimy z obszaru Rzeczypospolitej Obojga Narodów[1] oraz niektórych terenów ościennych (m.in. części Śląska, czy Prus Książęcych) …Dzieło to, wydane pod tytułem pozwalającym uniknąć ingerencji cenzury carskiej, stanowi opis prawie wszystkich miejscowości z terenów, które obejmowała pierwsza Rzeczpospolita w swych największych historycznych granicach. W ten sposób hasła obejmują zarówno regiony, miasta, wsie i osady, jak i rzeki, jeziora i szczyty górskie…”
Przepisałem hasło z należytą starannością, jednak gramatyka tego tekstu znacznie odbiega od obecnej. Miejscami ten sam wyraz jest pisany dużą a raz małą literą. Często występują połączenia dwóch wyrazów. Treść tego słownika powstała na bazie akcji zorganizowanej przez jego autorów, której kluczowym elementem było przesyłanie haseł geograficznych na adres wydawców – taka ówczesna Wikipedia. Stąd zapewne wiele niedoskonałości zarówno merytorycznych jak i stylistycznych. Były to przecież czasy zaborów, braku powszechnej oświaty (umiejętność pisania była większości społeczeństwa nie znana), no i przede wszystkim braku możliwości sprawdzenia informacji. Nikt dzisiaj nie napisałbym, że z zamku (jaki wysoki by nie był) widać Gdańsk i Malbork. Tekst jednak rodzi wiele ciekawych pytań, na które odpowiedzi, mam nadzieję, znajdą nasi historycy. Na dobry początek: kim był autor treści hasło – kś. F. ?
„Holąd Pruski, zwany także Pasłęk (Kętrz.) zapewne od najdawniejszego posiadacza Pazlok, albo Wąska (Weseke), od położenia swego nad rz. Wąską, po niem. Preuss. Holland, miasto powiatowe w Prusach wschodnich, w obwodzie regenc. Królewieckim, na bitym trakcie holandzko-miłomłyńskim, orneckim i elbląskim, 3 mile od Elbląga, 14 od Królewca, pod 410 geogr. dług. i 540 szerok., 99 stóp nad poziom morza. H. jest najznaczniejszy z 20 miast tak zw. Hokerlandyi czyli Pogezanii dawniejszej. Ma piękne położenie nad rz. Wąską (Weseke Fl.). Ćwierć mili powyżej miasta pod wsią Greisings odłączony jest za pomocą obmyślanych przez Kopernika przyrządów kanał osobny od tej rzeki zwany po niem. Neu Weseke, którym wpda sprowadza się 80 stóp wysoko do miasta, pędzi młyny, napełnia studnie miejskie (dawniej i fosy zamku zasilał) i łączy się poza miastem z Starą Wąską. Miasto jest prawie naokół murem otoczone, dość dobrze zabudowane. Domów liczy około 400, mieszk. 5100, po największej części Niemców i lutrów. Znajdują się ti zwykłe władze powiatowe, kościół stary luterski, kościół nowozałożony misyjny katolicki, synagoga, szkoła realna, kilka szkół elementarnych, stacya pocztowa i telegraficzna itd. Najbliższa stacya kolei żel. w Güldenboden 2 mile odległa. Z pomiędzy zabudowań na szczególną uwagę zasługuje zamek tutejszy, którego ruiny pozostałe teraz jeszcze świadczą o bardzo szerokich rozmiarach i niemałemu znaczeniu. Zbudowany jest na wyniosłem wzgórzu, zkąd daleki widok dosięga aż Gdańska i Malborka. Dokoła wysokiemi murami, fosami głębokiemi otoczony, był przedtem obronny. Poprzez mosty wodzone jedna tylko brama na zamek prowadziła. Fossy były szerokości 60 stóp, głębokie 40 stóp, wodą kiedyś zapełnione. Jakich był rozmiarów ten zamek, powziąć można niejakie wyobrażenie, jeżeli się doda, że obecnie kiedy już tylko tylna część zamku pozostała, mieszczę się w nim nie tylko wszelkie klasy, coś około 7 szkół elementar. ale i kościół reformowany, magazyn wielki dla kilku regimentów wojskowych, więzienie, sikawki miejskie, szpital wojskowy, mieszkania dla kilku urzędników, sala na zgromadzenia towarz. biblijnego, amatorski teatr. itd. W środku podwórza zamkowego znajduje się studnia dość dobrze zachowana, niezmiernie głęboka, do której kamień gdy rzucisz, śmiało i do 30 naliczyć możesz, zanim kamień o grunt uderzy (wyraźnie tal opisują w uczonych zresztą Preuss.Provinc. Blätter r. 1838). Także i chodnik faktycznie znajduje się tu, od zamku dość głęboko, bo pod łożyskiem znacznie niżej płynącej rzeki Wąski, około pół mili aż do wsi Robity poprowadzony. Jest on cały mocno murowany, sklepiony, wysoki na chłopa i dobrze dotąd utrzymany. Fossy i wały są obecnie zrównane i na piękne spacerniki pozamieniane. Kościół tutejszy parafialny jest bardzo stary, istniał już r. 1293, posiada między innemi piękny i wielki organ. Inny kościół św. Jerzego pomniejszy znajduje się poza miastem, na cmentarzu, w którym zazwyczaj mowy pogrzebowe miewają, R. 1826 bardzo już nadrujnowany, miał być obalony, rok potem jednak prawie nanowo i zgruntu wzniesiony. Przed reformacyą był i klasztor w mieście, ale potem zaginął, i dziś nikt o nim nic nie wie. Także i szpital istniał za krzyżaków bardzo bogato uposażony i obszerny. Dla chorych był przy nim osobny kościół zbudowany. Przełożonymi szpitala był jeden z braci krzyżaków, zwany po niem. Splittler, i proboszcz zakładu. Do odprawiania nabożeństwa i duchownej obsługi chorych utrzymywano jeszcze 7 wikarych. Fundowany jest ten szpital roku 1396 przez mistrza w. krzyżackiego Konrada von Jungingen. R. 1426 Mikołaj Wilkop von Terbobitz zapisał wszystkie swoje dobra szpitalowi. Oprócz tego posiadał on jeszcze od innych dawców wolne mlewo w tutejszym młynie, łąki i ogrody przy mieście, wolną rybitwę w Druznie, 10 włók roli we wsi Kajty, czynsze znaczne doroczne, wieś Buchwitzhof w elbląskiem itd. Tutejsza szkoła realna dotąd istniejąca (Lateinschule), fundowana r. 1534, budowana 1618. Pod względem historii miasta tyle wiadomo, że osada istniała na tem miejscu od dawna; także i gród warowny istniał. Jak powyżej wspomniano, nazywał się pierwotnie (czysto po słowiańsku prawdopodobnie?) Pasłęk, Patzlok od posiadacza swego pierwszego i Weseke od rzeki Weseke, która przy nim płynęła, Dopiero kiedy to, czasu zapewne bojów krzyżackich, z Holandyi nowi i bogaci osadnicy przybyli, nazwę teraźniejszą Pruski Holąd otrzymała, A stało się to przybycie z dalekiej aż Holandyi takim sposobem, że tam niejaki Gisbert, pan Amsterdamu, wraz z wielu szlachty uczynili spisek morderczy naprzeciwko ks. Florencyuszowi V, dlatego za karę kraj swój opuścić musieli i tu się osiedlili. Dokładnie rozwodzi się o tem pisarz holenderski Jan von Vondel r. 1637. A i na ratuszu dawniejszym był stary napis, który to opowiadanie potwierdzał:
Urbs haec a Batavis refugis, Hollandia tanquam Tutamen, structa et nomen adepta fuit. Si Cereale Solum, prospectum et reliqua cernas, In Regno paucas dixeris esse pares.
Podług dokumentu fundowane zostało miasto r. 1297. Kiedyby zamek 1-szy raz był zbudowany, nikąd nie wiadomo. Tyle jednak pewna, że krzyżacy go w należytym stanie utrzymywali i komturów swoich osadzili. Znani holądzcy komturowie: Henryk vo Licker 1331-133, Henryk von Boventin 1334, Ludolf vo Bussinburg 1337, Konrad von Kuschewitz 1349-1354, Konrad von Lichtenhain 1467-1473, Filip von Angelach 1473-1484, Konrad von Lichenhain 1485-1487, Emeryk von Drahe 1489-1492, Szymon von Drahe 1492-1499, Wilhelm von Schaunberg 1501, Jerzy von Truchscs 1506, Michał von Drahe 1514, Lernard von Castelalter 1517. R. 1410 po bitwie pod Grunwaldem zamek tutejszy przez Polaków wzięty i od króla Władysława księciu Witoldowi sprzedany, po krótkim czasie znowu został Krzyżakom ustąpiony. R. 1454 zamek i miasto dobrowolnie pod opiekę Polski poddało się. Po niejakim czasie przez Krzyżaków zdobyte, r. 1556 ponownie polakom oddane, w mocy ich przez dłuższy czas spokojnie trzymało się. R. 1463 zdarzyło się, że główna załoga polska ztąd wyszła. Zaraz z tego zdrajcy niektórzy skorzystali i wojsko krzyżackie pod wodzą Henryka von Plauen zawoławszy, miasto im oddali. W zamku jednak mężnie broniła się pozostała garstka polaków. O czem posłyszawszy Piotr Dunin pod Gniewem stojący, natychmiast pod H. z wojskiem swojem pociągnął i krzyżaków z miasta wyparł. R. 1466 po drugi raz Henryk von Plauen na H. następował, ale i teraz na głowę porażony, cofnął się. Pomimo to pokojem toruńskim H. odstąpiony został krzyżakom. R. 1480 odbywały się tu przez kilka tygodni zjazdy i narady licznych wydelegowanych tak z pod krzyżaków jako i z Pruss królewskich pod osobistem kierownictwem mistrza v. Marcina, którzy, jak Niemcy donoszą, straty wynikłe w uprzednich wojnach obliczali. R. 1496 panowała w H. i w całej okolicy straszna nędza, za 4 włóki płacono 120 m. R. 1520 z powodu wojny polacy połączenie z elblążanami i gdańszczanami naszli Holąd i zamek zdobyli d. 30 kwietnia. Dowódzca załogi tutejszej sam mistrz krzyżacki Albrecht został raniony i zaledwie życie ocalił, uchodząc przebrany. Zamek holądzki został podówczas prawie zupełnie zrujnowany. Polacy trzymali teraz Holąd aż do r. 152, kiedy go na mocy pokoju krakowskiego napowrót oddali krzyżakom. Odtąd zlutrzały już krzyżak Albrecht zniósł komturów tutejszych i osadził w ich miejsce świeckich starostów (Hauptleute). Znani są z tego czasu następujący holądzcy starostowie: Ecke von Krockow 1560, Achacy Czema 1563, Fryderyk Hondorf 1571, Krzysztof Czema 1576, Fryderyk von Jantzen 1587, Sebastyan von Gerhardt 1606, Erhard von Kuhnheim 1626, Hans von Rauter 1636, Samuel v. Willmsdorf 1653, Hans Albrecht von Rauler 1592, Jerzy Wilh. von Littwitz 1603, Henryk von Hochwald 1697, Ernst graf von Dönhoff 1698, Krysztof burgraf und von Dohna 1701. Ze zdarzeń hisatorycznych są jeszcze zapiski. R. 153 wskutek wojen i niepowodzeń panowało tu wielkie ubóstwo: za do płacono m. 6, a za plac cały do budowli w mieście 3 m. (t.j. pół talara). R. 1533 otrzymało miasto przywilej odbywać 3 doroczne targi i 2 w tygodniu. Przytem i t.z.jus stapulae oddawna tu używane potwierdzone zostało. R. 1536 całe miasto zgorzało z wyjątkiem ratusza i fary. R. 1543 zaledwie w części odbudowane, ponownie zgorzało i to z okazyi odwiedzin księcia Albrechta, którego służba przez nieostrożność ogień zapruszyła. Za to pozwolił im książę do odbudowania domów użyć drzewa z innego materyału pozostałego po zburzonym r. 1520 przez Polaków zamku. Następca Albrechta margraf brandenburski Jerzy Fryderyk kazał potem zamek zupełnie znowa, jak później był i teraz jeszcze w ruinach się okazuje, odbudować. Świadczy o tem zachowany dotąd jeszcze napis stary, który był w murze zamku umieszczony: V.G.G.V.W.A.I.S.Z.G.H.B.Z.N.V.F.Z.R., Von Gottes Gnaden George Fridrich Margraf zu Brandenburg in Preussen zu Stettin Pomern der Cassuben und Wenden auch in Schlesien zu Grossen Herzog Burgraf zu Nürnberg und Fürst zu Rügen. R. 1598 tenże margraf Jerzy Fryderyk przyjmował tu hołd od miasta w nowo-zbudowanym zamku. R. 1610 był pożar w mieście, także morowe powietrze pierwszy raz się ukazało. Ponownie srożyło się powietrze r. 1620, 1625. R. 1626 d. 27 lipca nadciągnął Gustaw Adolf z wojskiem pod miasto, rozłożył obóz, szańcami dotąd trwającemi się okopał i na dobre myślał miasto szturmować. Odciągnął jednak d. 7 sierpnia, otrzymawszy okupu 14,000 m. R. 1627 d. 29 października znowu tu przybył z całą swoją armią i miasto zajął/ Po trzech dniach wyruszył pod Elbląg, zostawiwszy załogi 1000 szwedów. R. 1628 wojsko polskie z obozu pod Malborkiem miasto zajęło i okolice pustoszyło. R. 1635 d. 24 stycznia angielscy i brandenburscy posłowie podpisali traktat pokojowy pomiędzy Polską a Szwedami we farze tutejszej na trójkątnym kamiennym stole. R. 1656 król szwedzki Karol Gustaw i kurfirst brandenburski Fryderyk Wilh. mieli tu naradę i zjazd przez kilka dni, który ich jako przyjaciół miał połączyć; odjechali dobrze sobie nawzajem życząc. R. 1657 morowe powietrze panowało w mieście. R. 1659 mimo życzeń i zobowiązań dawniejszych szwedzi z całą mocą oblegali miasto, ale zdobyć nie mogli, ponieważ mieszkańcy, wszyscy się uzbroiwszy, cudów waleczności i męztwa dokonywali. Roku 1663 i 1695 miasto wiele ucierpiało przez pożar. R. 1690 nadany został przywilej aptece tutejszej. R. 1758 wojsko rosyjskie pod wodzą generała Panina miasto i zamek wzięło i przez niejaki czas trzymało. R. 1762 po śmierci Elżbiety składało miasto przysięgę wierności nowemu następcy, carowi Piotrowi d. 25 stycznia. R. 1807 dnia 20 stycznia oddziały wojska francuskiego pod wodzą księcia Ponte Corvo (późniejszego króla szwedzkiego), wysadziwszy załogę pruską, miasto i zamek zdobyły w liczbie 24000 ludzi. Zaraz następnego dnia odciągnął ten oddział do Elbląga (ob.), tu zaś przeniósł się główno dowodzący armią francuską książę Barnadotte z całym swoim sztabem i przelicznem wojskiem. Miasto wtedy bardzo podupadło i zubożało dła ciągłych podatków. Dnia 25 stycznia wyszli francuzi, a weszli prusacy. Dnia 8 lutego znowu przybyło wojsko francuskie z księciem Ponte Corvo i zostało aż do końca r. 1808. R. 1812 począwszy od 3 kwietnia aż do końca niemal grudnia przechodzili francuzi ku Rosyi; w mieście i okolicy rozkwaterowywani, uwiedli ze sobą wszystko bydło, konie, wozy do Rosyi. Od początku stycznia 1813 r. wracali francuzi w wielkiej nędzy. Dnia 8 stycznia 1-sze wojsko rosyjskie przybyło. R. 1818 H. miastem powiatowym ogłoszony. R. 1820 wyszła załoga z miasta, zawsze przedtem będąca, i nigdy już więcej załogi nie było. Przez to niemało dochodów ubyło. W ogóle holądczanie nie bardzo są zadowoleni z rozwoju nowszych swych dziejów. Narzekają, ze dawniej większy ruch, handel, dobrobyt panował w mieście. Przedtem trakt główny berlińsko-królewiecki wiódł tu przez miasto, poczty jedne odchodziły, drugie przychodziły, a gości wciąż wiele bywało. Teraz wszystko kolej zabiera, o 9 kil. jeszcze odległa: Güldenboden. Nawet nowy trakt bity znacznie poza miastem prowadzony. Opowiadają też jeszcze, że tu i okręty przybijały kiedyś pod H. O czem są niezbite dowody. Aż do niedawnego czasu widywano w murze przyległym rzece grube koła żelazne, do których statki przymocowywano. A nietak dawno wykopano w rzece Wąskiej znaczne szczątki, niektóre już skamieniałe, po okrętach. Były i rzemiosła, przemysł w wysokiej mierze rozwinięte. Miasto słynęło z wyrobów swoich, piwo holądzkie, sukno daleki miało odbyt. Przedtem niemal każcy dom w mieście był zarazem składem towarów tu wyrabianych. Ztąd dziś jeszcze stare domy okazują przednie pokoje jakby u kupców nadzwyczaj wielkie. Teraz zastój i cisza w mieście. Chyba targi doroczne nieco ruchu dodadzą, których jest ogółem 10, 4 kramne po dwa dni trwające i 6 na bydło i konie. Z r. 1831 jest jeszcze do zapisania, że d. 17 lipca rz. Wąska nagle pod wieczór bardzo wezbrała. Całe dolne miasto przy młynach stało w wodzie, i tylko z wielkim niebezpieczeństwem zdołano ludzi wyratować na koniach. Ob. Dr. Creutzwieser, Beiträge zu einer historisch – statist. Topographie von Pr. Holland, w Preuss. Prov. Blätter, tom XIX str. 381. Powiat holądzki został nowoutworzony razem z ostródzkim z wielkiego morąskiego powiatu r. 1818. Obszaru zajmuje mil kwadr. niespełna 16. Na północ i wschód styka się z pow. braniewskim, na południe z morąskim, na zachód z malborskim i elbląskim. Mias 2 liczy: Holąd i Młynary (Mühlhansen). Kolej jedna berlińsko-królewiecka wierze przez powiat, która tu ma stacye 2, w Schlobitten i Młynarach. Trakty bite w różnych kierunkach prowadzą do wszystkich niemal miast pobliskich, jako do Elbląga, Młynar, Ornety, Zalewa i.t.d., nie licząc Holądu. Także i wodne drogi przechodzą prze powiat, szczególnie kanał elbląsko-mazurski, Łączący jezioro Druzno z jeziorami mazurskiemi. Wielkiego jeziora Druzna należy około połowa do powiatu: innych znaczniejszych jeziór nie ma. Rzeki nagłówniejsze dwie: Weska (zapewne Wąska) z pod wsi Weskenit, sprowadza osobnym kanałem (Nowa Weska) wodę do miasta Holądu, przyjmuje du dopływ Syrwis i Klepę, uchodzi do Druzna. Kiedyś okręty nosiła, obecnie niespławna. Dzierzgoń (Sorge Fl.) płynie granicą pomiędzy holądzkim a malborskim i elbląskim powiatem bliżej ujścia do Druzna jest spławna dla mniejszych statków. Lasy tylko po mniejszych rozdzielonych przestrzeniach znajdują się. Ludność niemiecka i luterska. Jeden kościół katolicki misyjny znajduje się na cały powiat w Holądzie. Pomiędzy protestantami szczególnie u szlachty rozszerzona jest sekta zwana gichtelianów, przez Jana Jerzego Gichtel założona. Urodził się ów Gichtel w Regensburgu r. 1638 i był adwokatem. Później popadł w fałszywe religijne marzenia. Gichtelianie zowią siebie: bracia anielscy (Engelsbrüder), ponieważ myślą być świętymi i chcą żyć jak anieli. Małżeństwo jako złe potępiają. Ztąd jedynie tylko nieżonaci albo od żon uwolnieni, mogą zostać braćmi. Do Prus tę sektę gorliwy ich zwolennik hr. Denhof, który położone tu obszerne dobra swoje Hohendorf (ob.) dla nich zapisał (około 200000 tal. wartości). Oprócz tego posiadają znaczne kapitały, Każdoczesny przełożony sekty jest wobec rządu prawym właścicielem wspólnego majątku. Powiadają, że kto do tej sekty się zapisze, biedy nie ucierpi.
Kś. F.”
O znalezieniu wszelkich błędów w przepisywaniu tekstu hasła proszę informować na adres redakcji. Tekst, mam nadzieję, stanie się w przyszłości częścią cyfrowego archiwum wiedzy o Pasłęku mieszczącego się np. w Bibliotece Publicznej .
Historia parafii św. Józefa w Pasłęku
Historia parafii św. Józefa w Pasłęku
(na podstawie kroniki ks. Cyganka) (w trakcie tworzenia)
…
Początki
„Pewne dane historyczne o Pasłęku mamy dopiero od 1297 r,, kiedy to Wielki Mistrz lokalny Meinhard z Querfurtu podnosi nowo zbudowaną osadę do godności miasta. Wyposaża ją na prawie chełmińskim, nadaje jej nazwę „Holland” i przeznacza na jej rozbudowę i utrzymanie 139 włók ziemi. (przypis: 1 włóka (nowochełmińska), 1 włóka chełmińska (staropolska) = 30 mórg = 17,955 ha = 179550 m2, czyli około 2500 hektarów ziemi ornej).”
…
„Przypuszczać należy, że nazwy grodów pochodziły od nazwy ich naczelników, sławnych Prusów. Pasłęk od 1297 r. ma urzędową nazwę Holland, a od początku XVIII wieku ma przydawkę „Preussisch” i odtąd nazywano Pasłęk Preussisch Holland. A skąd się wzięła nazwa Pasłęka?
Pasłęk przed erekcją w 1297 r. nazywał się Paclok i pod tą nazwą figuruje od 1231, a może i wcześniej. Po raz pierwszy papież w bulli z dnia 9.VII.1231 r. użył wyrażenia – terra Passalucensis. Najprawdopodobniej gród ten zajmował zamożny Prus „Pasłok” i cała okolica przyjęła od niego nazwę terra Pasalucensis. Wybrano więc dzisiejszemu miastu nazwę pierwotną od Pasłoka – Pasłęk.
Nazwę „Holland” wzięto od budowniczych tego miasta Holendrów na ich cześć za położone zasługi koło osuszenia błot pasłęckich , za podniesienie gospodarki rolnej, za zbudowanie miasta itp. rzeczy.”
„Jest rzeczą pewną, że od 1282 r., a może i wcześniej, Pasłęk miał swój kościół i swego proboszcza, którym był Theodoricus Dietrich … Nie wiemy tylko jak jego kościół się nazywa i gdzie jest zlokalizowany.
W kronice parafialnej napisane jest, że ten kościół jest pod wezwaniem św. Wojciech i Wawrzyńca, ale źródła nie podano …
Idąc po myśli Wicherta, trzebaby się zgodzić, że już przed rokiem 1297 kościół jakiś był (co jest zresztą niewątpliwe, skoro od 1282 r. jest w Pasłęku ksiądz proboszcz) i tym kościołem murowanym mogło być dzisiejsze prezbiterium (14 x 8 m) …”
Do okresów opisanych w Kronice księdza Cyganka należy dodać kolejne dwa okresy: 1855-1945 oraz 1945-dzisiaj.
Dwa kościoły parafialne
Obecny kościół św. Bartłomieja w Pasłęku został zbudowany w pierwszych latach XIV wieku. Pierwsza wzmianka historyczna o proboszczu Pasłęka, którym jest Teodoryk Dietrich pochodzi z roku 1282, a w 1298 Wielki Mistrz Zakonny Meinchard z Querfurtu przyznaje parafii 4 włóki i plac pod budowę nowego kościoła. Najstarszą częścią kościoła jest prezbiterium (grubość ścian 1,5m), w nawach bocznych 1,3m a wieży 2,8m.
1525 – Proboszcz Piotr Hoffman przechodzi na luteranizm.
1543 – Wielki pożar miasta. Pali się również kościół.
1687 – Zbudowano ołtarz w stylu barokowym /dzieło Izaaka Rygi/. Ambona mniej więcej tego samego okresu /dzieło J. Dobela/.
1717 – Zbudowano nowe organy mechaniczne o 36 głosach – mechanizm jest dziełem Z. Hildybranda a szafę wykonała firma w Elblągu.
1751 – Dokonano kapitalnego remontu kościoła. Ze starego zostały tylko ściany. Górne okna powiększono, dolne zrobiono całkiem nowe, obalono trzy pary gotyckich filarów /została tylko jedna para pod chórem/. Zwalono gotycki sufit gipsowy i zastąpiono go brzydkim drewnianym beczkowym. Nakryto kościół nowym dachem i od południa na zewnątrz kościoła murowane schody rozebrano /wejście na wieżę/. Słowem dokonano dużych zmian.
1851 – Dobudowano skarpy wzmacniające ściany kościoła.
1869 – Ponowny kapitalny remont kościoła św. Bartłomieja.
1922 – Pożar wieży kościoła św. Bartłomieja. Przy odbudowie zamieniono zwieńczenie wieży z barokowego na namiotowe.
1974 – zamurowano dolne okna, wytynkowano blendy dookoła kościoła i wieży. Wybetonowano chodnik wokół kościoła, a także wykonano ogrodzenie. Zrobiono podwójne sklepienie i dokonano więźby dachowej.
1975 – w prezbiterium położono marmurową posadzkę i ołtarz soborowy, wykonano witraże w nawie głównej oraz św. Cecylii przy organach.
1976 – położono posadzkę z płytek terakoty, wymalowano wnętrze kościoła, dokonano konserwacji zabytkowych ołtarza i ambony. Wykonano konfesjonały i ławki oraz drogę krzyżową.
1977 – remont organów połączony z polichromią. Zelektryfikowano i zawieszono nowe żyrandole, przeprowadzono również remont dachu na kościele i wieży.
1978 – wykonano cztery witraże figuralne w prezbiterium.